Służba Więzienna ujawnia nowe informacje na temat Kajetana P.

06.12.2017 11:04

Więzień niebezpieczny i nieprzewidywalny - tak Służba Więzienna ocenia w rozmowie z Radiem ZET Kajetana P., podejrzanego o brutalne zabójstwo tłumaczki włoskiego sprzed dwóch lat. - Funkcjonuje bez problemów, ale mamy świadomość, że mamy do czynienia z osobą nieprzewidywalną, zachowujemy wszystkie konieczne reguły bezpieczeństwa - mówi major Jan Kurowski, rzecznik Okręgowej Służby Więziennej w Poznaniu. 28-latek przebywa w areszcie śledczym w Poznaniu, leczy się tam na oddziale psychiatrycznym.

Służba Więzienna ujawnia nowe informacje na temat Kajetana P.

fot. East News

Zagłosuj

Czy za morderstwo powinna grozić kara śmierci?

Meble w celi Kajetana P. są przytwierdzone do ścian i podłogi, żeby nie mógł zaatakować strażników, ma sztućce i naczynia wykonane z tworzywa sztucznego, żeby nie mógł ich użyć jako broni.

Akt oskarżenia w sądzie

Do procesu Kajetana P. jeszcze długa droga - choć Prokuratura Okręgowa w Warszawie wysłała latem akt oskarżenia do sądu, to sąd zdecydował, że postępowanie ma rozpocząć się od początku. Przede wszystkim chodzi o konfrontację biegłych - jedna ekipa wydała opinię, że Kajetan P. jest niepoczytalny; druga - odwrotną.

Odciął nauczycielce głowę

Według dotychczasowych ustaleń, Kajetan P. w lutym zeszłego roku udał się na prywatną lekcję języka włoskiego. Gdy kobieta zaproponowała mu herbatę, ten dźgnął ją śmiertelnie nożem. Następnie odciął głowę, wezwał taksówkę i przewiózł zwłoki. Kierowcy miał tłumaczyć, że wiezie tuszę dzika. Zwłoki nauczycielki ostatecznie podpalił i pojechał pociągiem z Warszawy do Poznania, a następnie do Berlina. Z Niemiec przedostał się do Włoch. Finalnie został złapany na Malcie. Za morderstwo grozi mu nawet dożywocie.

Obejrzyj galerię zdjęć Kajetana P.:

RadioZET.pl