Partner Magdaleny Żuk nie rozumie zachowania dziewczyny. Czemu nie poleciał do Egiptu?

13.05.2017 09:15

Markus W., partner zmarłej w egipskim kurorcie Magdaleny Żuk w rozmowie z dziennikarzem TVP INFO powiedział, że dziewczyna nigdy nie miała problemów psychiatrycznych i nie rozumie, dlaczego zachowywała w dziwny sposób, jak widać na nagraniach szpitalnego monitoringu.

Partner Magdaleny Żuk nie rozumie zachowania dziewczyny. Czemu nie poleciał do Egiptu?

fot. Facebook

Osoby śledzące doniesienia medialne na temat sprawy Magdaleny Żuk zastanawiały się, dlaczego dziewczyna zupełnie sama udała się na wycieczkę do Egiptu. Partner 28-latki wytłumaczył, że nie mógł jej towarzyszyć, ponieważ jego paszport stracił ważność w dniu wylotu. Wspólnie postanowili, że dziewczyna poleci sama. Nie odczuwali strachu, bo wycieczka była organizowana przez biuro podróży.

Markus W. twierdzi, że po przybyciu Magdy do Egiptu zaczął odbierać od niej niepokojące telefony. Dziewczyna mówiła o dziwnych odgłosach dobiegających z okolic jej pokoju.

- Postanowiliśmy, że sprowadzimy Madzię do domu, miała wrócić w sobotę, ale nie poleciała. Kontakt z nią był utrudniony, nie zachowywała się jak zawsze – opowiadał dziennikarzowi TVP INFO Markus W.

Magdalena Żuk na początku maja samotnie wybrała się na wycieczkę do Egiptu. Początkowo miała to być niespodzianka dla jej partnera, ale ten posiadał tylko paszport tymczasowy, który nie pozwalał mu upuścić kraju. Na miejscu dziewczyna miała zacząć się dziwnie zachowywać. Ze względu na pogarszający się stan zdrowia trafiła do szpitala. Kolejnego dnia miała wrócić wcześniej samolotem do Polski, jednak nie weszła na pokład. Miała zginąć po upadku z pierwszego lub drugiego piętra.

Operator wycieczki twierdzi, że mogła popełnić samobójstwo, jednak prokuratura sprawdza zdarzenie pod kątem zabójstwa. Pomagają jej w tym policjanci z Polski i Egiptu. Partner zmarłej kobiety miał z nią kontakt telefoniczny. Jak twierdzi, zaniepokoiło go jej zachowanie i zaplanował jej wcześniejszy powrót do kraju. W tym samym czasie do Egiptu przyjechał jej znajomy, aby zabrać ją do Polski. W szpitalu w dowiedział się, że kobieta nie żyje.

Zobacz hotel i szpital, w którym ostatnie dni spędziła Magdalena Żuk:

RadioZET.pl/TVPINFO/DG