Nauczyciel sobie wypił, a potem poszedł prowadzić lekcję. Przyjechała po niego policja

10.03.2017 14:10

Ponad promil alkoholu w wydychanym powietrzu miał nauczyciel, który w szkole w Mniowie (Świętokrzyskie) prowadził zajęcia z uczniami. Sprawa trafi do sądu, który zadecyduje o karze dla pedagoga.

Pijany nauczyciel prowadził lekcję.

fot. PAP

Funkcjonariusze z komisariatu policji w Strawczynie (powiat kielecki) otrzymali w piątek przed południem informację, że jeden z nauczycieli w szkole w Mniowie może znajdować się pod wpływem alkoholu. Policjanci sprawdzili stan trzeźwości pedagogów z miejscowego Zespołu Szkół.

- Okazało się, że rzeczywiście jeden z nauczycieli miał ponad promil alkoholu w wydychanym powietrzu - potwierdziła sierż. Marzena Tkacz z biura prasowego świętokrzyskiej policji. Dodała, że jest to wykroczenie. Sprawa trafi do sądu, który zadecyduje o karze dla nauczyciela.

Wypełnij PIT-a za darmo i pomóż Fundacji Radia ZET

RadioZET.pl/PAP/MAAL