Donald Tusk wezwany do prokuratury ws. zdrady dyplomatycznej

15.05.2017 18:50

Prokuratura Krajowa chce przesłuchać Donalda Tuska w jednym z wątków śledztwa smoleńskiego. Wezwanie do stawienia się w charakterze świadka zostało szefowi Rady Europejskiej już doręczone.

Tusk

fot. East News

Wachlarz wątpliwości prokuratury, które będzie chciała podczas przesłuchania wyjaśnić, jest spory. Bo warto przypomnieć, że poza głównym śledztwem dotyczącym samej katastrofy, prokuratura bada też wątki dotyczące niedopełnienia obowiązków - to już po katastrofie - przez urzędników państwowych.

Śledztwo dotyczy tezeż tzw. zdrady dyplomatycznej - w tej sprawie doniesienie złożył Antoni Macierewicz. Zdrada dyplomatyczna ma dotyczyć przede wszystkim tego, czy po 10 kwietnia zgodnie z prawem prowadzone było śledztwo i dlaczego nie do wszystkich czynności prokuratorskich Rosjan dopuszczani byli Polacy. Wreszcie, dlaczego ówczesnemu polskiemu rządowi nie udało się odzyskać wraku Tupolewa i tzw. czarnych skrzynek.

Mecenas Roman Giertych - pełnomocnik Donalda Tuska - powiedział Radiu ZET, że jest zaskoczony tym wezwaniem i odbiera je jako polityczną próbę przykrycia afery związanej z Caracalami i Antonim Macierewiczem.

Jak dowiedział się portal tvn24.pl, wezwanie zostało byłemu premierowi doręczone już w ubiegły wtorek, lecz Donald Tusk prawdopodobnie nie będzie mógł stawić się w zaproponowanym przez prokuraturę terminie (początek lipca) z uwagi na obowiązki wynikające z pełnionej przez niego funkcji. W tym momencie trwa ustalanie terminu zastępczego.

RadioZET.pl/tvn24.pl/JoK/MP