Kłopoty z dzwonieniem przez wizytę Trumpa? Wszystko przez kwestie bezpieczeństwa

05.07.2017 11:57

Polska w pełnej gotowości. W środę o godzinie 22:00 do Warszawy przyleci prezydent Stanów Zjednoczonych Donald Trump. Oprócz problemów z komunikacją miejską, miejscem parkingowym i generalnym poruszaniem się po mieście, okazuje się, że szwankować mogą także... telefony komórkowe. 

Kłopoty z dzwonieniem przez wizytę Trumpa? Wszystko przez kwestie bezpieczeństwa

fot. ONS

Kłopoty z zasięgiem, wykonywaniem telefonów, a nawet dostępem do internetu. Tego mogą spodziewać się mieszkańcy Warszawy podczas wizyty Donalda Trumpa w Polsce. 

Dlaczego tak jest? Prof. Włodzimierz Batóg z Uniwersytetu Jana Kochanowskiego wyjaśnił na antenie Radia RDC, że zakłócenia łączności nie będą przypadkowe. To celowe działanie podyktowane względami bezpieczeństwa. Kłopoty z zasięgiem wystąpią z pewnością w bezpośrednim otoczeniu kolumny samochodów z prezydentem USA włącznie.

Nie jest zaskoczeniem fakt, że wizyta pierwszej pary Stanów Zjednoczonych wiąże się z wielkimi utrudnieniami komunikacyjnymi. 

Donald Trump w Polsce. Czy jego wizyta coś zmieni? Skorzystaj z aplikacji "Mam Zdanie" i wyraź swoją opinię!

Najtrudniej będzie w rejonie Starego Miasta i centrum, zwłaszcza w okolicy hotelu Mariott, gdzie zatrzyma się rodzina Trumpów. Zamknięte będą ulice, autobusy pojadą objazdami, w centrum będzie ograniczona możliwość zaparkowania samochodu. Wyłączone z ruchu zostaną m.in. pl. Krasińskich i ulice: Miodowa, Długa, Podwale oraz Senatorska.

Plac Zamkowy będzie zamknięty w czwartek. Wygrodzone zostaną także obszary w rejonie pl. Krasińskich oraz hoteli przy skrzyżowaniach Al. Jerozolimskich i Emilii Plater, Belwederskiej i Spacerowej oraz przy pl. Trzech Krzyży. Droga z Lotniska Chopina będzie dostępna, kłopoty pojawią się w czasie przejazdu kolumn z delegacjami. Szczegółowe informacje znajdują się na stronach warszawskiego ZTM.

RadioZET.pl/KM