Ryanair odwołuje setki lotów. Do akcji wkracza Urząd Lotnictwa Cywilnego

20.09.2017 18:07

Prezes Urzędu Lotnictwa Cywilnego w piśmie do irlandzkich linii lotniczych Ryanair wyraził "duże zaniepokojenie" w związku z odwołaniem przez tego przewoźnika rejsów do Polski - poinformowała w środę PAP rzeczniczka ULC Karina Lisowska.

Ryanair odwołuje setki lotów. Do akcji wkracza Urząd Lotnictwa Cywilnego

fot. Pixabay

- Dziś po południu wysłaliśmy pismo do Ryanaira. Wzywamy przewoźnika do wyjaśnienia sytuacji związanej z odwoływaniem jego rejsów do Polski. Pierwszy raz w historii ma to miejsce na taką skalę - powiedziała Lisowska.

Z analizy PAP wynika, że Ryanair odwołał w ciągu kolejnych sześciu tygodni ponad 100 lotów z i do lotnisk w Polsce, co może być utrudnieniem dla ponad 19 tys. pasażerów. Według opublikowanej w poniedziałek na stronie Ryanaira listy odwołanych rejsów, w okresie od 18 września do 28 października firma nie zrealizuje 101 lotów z lub do niektórych polskich lotnisk. Odwołane rejsy to m.in. Londyn-Szczecin, Dublin-Kraków, Londyn-Rzeszów, Poznań-Londyn, Lublin-Londyn, Modlin-Bruksela czy Modlin-Londyn.

Irlandzka linia lotnicza tłumaczy, że przyczyną odwołanych rejsów jest błędne zaplanowanie urlopów pilotów.

- Prezes ULC wyraził duże zaniepokojenie tym, że taka sytuacja ma miejsce. W tym piśmie położyliśmy nacisk na to, żeby Ryanair odpowiednio wcześniej informował pasażerów o odwołanych lotach. Podkreśliliśmy również, że liczymy na współpracę jeżeli chodzi o odszkodowania dla pasażerów z powodu odwołanych lotów - powiedziała rzeczniczka ULC.

Przypomniała, że zgodnie z prawem unijnym w przypadku, gdy samolot został odwołany, pasażer ma prawo do zwrotu w terminie siedmiu dni pełnego kosztu biletu lub do zmiany planu podróży. Dodała, że każdy pasażer może zgłosić skargę do ULC, jeśli uzna, że linia lotnicza nie wywiązała się ze swoich obowiązków wobec niego. - Na razie w sprawie ostatnich odwołań lotów nie wpłynęła do nas żadna skarga na Ryanaira. Monitorujemy sytuację - powiedziała.

ULC wyjaśnia, że jeżeli podróżny nie został na czas, czyli na 14 dni przed wylotem, poinformowany o odwołaniu lotu lub został powiadomiony w okresie krótszym i przewoźnik nie zaproponował mu przelotu alternatywnego w okresie wskazanym przez przepisy, to przysługuje mu odszkodowanie w wysokości od 125 do 600 euro. Odszkodowanie nie przysługuje, jeżeli lot został odwołany z przyczyn niezależnych od przewoźnika, np. złych warunków atmosferycznych, strajku na lotnisku lub niestabilnej sytuacji politycznej.

RadioZET.pl/PAP/DG