Afera Amber Gold: Waldemar Pawlak przed komisją śledczą

07.03.2017 16:02

Waldemar Pawlak złożył we wtorek zeznania przed komisją badającą okoliczności afery Amber Gold. Przewodnicząca komisji Małgorzata Wassermann chce konfrontacji między b. szefem resortu gospodarki, a b. dyrektorem z tego resortu Jarosławem Mąką

Afera Amber Gold: Waldemar Pawlak przed komisją śledczą

fot. PAP

Przedmiotem konfrontacji miałaby być kwestia informowania w 2010 r. Pawlaka przez Mąkę o wątpliwościach odnoszących się do spółki Amber Gold, która wówczas zarejestrowana została w MG jako dom składowy, a także informowania o spotkaniu Mąki z funkcjonariuszem ABW w tej sprawie.

Zagłosuj

Czy dałoby się zapobiec aferze Amber Gold?

Mąka, kierujący Departamentem Administrowania Obrotem resortu gospodarki, zeznał we wtorek przed południem m.in., że przekazywał Pawlakowi w 2010 r. informację nt. kontaktu z ABW, w związku z Amber Gold, nie potrafił jednak dokładnie sprecyzować momentu, w którym do tego doszło.

- Pan dyrektor Mąka nie informował mnie o konkretnej firmie, poinformował mnie o zjawisku (...) nie przypominam sobie, żeby wymieniona była nazwa Amber Gold w tamtym czasie - mówił zaś przed komisją Pawlak.

Waldemar Pawlak nie wyklucza, że rozmawiał z Stanisławem Kluzą (byłym szefem KNF) na temat Amber Gold ale sobie tego nie przypomina. 

Wypełnij PIT-a za darmo i pomóż Fundacji Radia ZET

Były premier zapewniał, że sprawa Amber Gold nie umknęła resortowi gospodarki, bo doprowadzono do wykreślenia spółki z rejestru domów składowych.

RadioZT.pl/PAP/KM