Ambasador Łotwy zatrzymał złodzieja. Ale trafił do szpitala, po ukłuciu igłą

19.09.2017 10:02

Ambasador Łotwy osobiście powstrzymał złodzieja, który chciał dokonać kradzieży na terenie placówki. Trafił jednak do szpitala po ukłuciu igłą na odzieży przestępcy, który był nosicielem groźnego wirusa.

Warszawa

fot. Wikimedia.Commons

Do incydentu, o którym pisze portal WawaLove, doszło w poniedziałkowy wieczór. Włamywacz wspiął się na dach, aby ukraść... miedzianą rynnę. Szybko zwrócił na siebie uwagę osób znajdujących się na terenie willi, w której mieści się ambasada.

Do akcji wkroczył ambasador, który osobiście powstrzymał złodzieja. Niestety, nieopatrznie ukłuł się igłą, która znajdowała się w odzieży przestępcy. Ten, jak się okazało, jest nosicielem wirusowego zapalenia wątroby typu C.

Dyplomata trafił więc natychmiast do szpitala, gdzie przechodzi szczegółowe badania mające stwierdzić, czy doszło do zakażenia. O sprawie poinformowano już natomiast policję oraz prokuraturę.

RadioZET.pl/WawaLove/MP