Sędzia, który miał kraść pendrive'y przed sądem. Jak długo będzie zawieszony?

27.02.2017 08:09

Sprawa sędziego, który miał kraść pendrive'y ze sklepu, trafiła do Sądu Apelacyjnego w Warszawie. Mężczyzna nie przyznaje się do kradzieży. Sąd zdecyduje, jak długo będzie zawieszony i czy zostanie mu obniżone wynagrodzenie.

Sędzia miał kraść pendrive'y

fot. Pixabay

Sąd Apelacyjny w Warszawie zajmie się sprawą wrocławskiego sędziego, który miał ukraść z marketu pendrive'y za ponad 2 tysiące złotych. Sędzia Robert Wróblewski został już zawieszony w obowiązkach służbowych. Nie przyznaje się do kradzieży.

Zapadną decyzje m.in. o tym, jak długo będzie zawieszony i czy zostanie mu obniżone wynagrodzenie. Sędziowie mieli dostać materiały, które w tej sprawie przesłała im prokuratura. Sędzia nie został na razie zatrzymany i nie można go też przesłuchać w charakterze podejrzanego, bo nie ma jeszcze uchylonego immunitetu. Aby nie pojawiły się zarzuty o stronniczość, do prowadzenia postępowania dyscyplinarnego zostali wyznaczeni sędziowie ze stolicy.

Sprawa sędziego Wróblewskiego stała się przykładem, który używany jest przez partię rządzącą jako argument potwierdzający konieczność przeprowadzenia reformy sądownictwa. Minister Ziobro powiedział, że są one potrzebne dla obywateli: "Żeby jak trafią do sądu, nie trafią na sędziego, który jest w stanie ukraść coś w hipermarkecie" - zaznaczył.

Radio ZET/JOK/MaAl