Halny pustoszy Podhale

Czwartek, 27 Września 2012
drukuj A A
Podhale Podhale
Podhale

fot. PAP

Powalone drzewa i zerwane linie energetyczne - takie spustoszenie sieje na Podhalu halny. W Tatrach wieje z prędkością 126 km/h, w Zakopanem jego podmuchy mają nawet 72 km/h.

To pierwszy halny tej jesieni. Najmocniej uderzył w pas tuż pod Tatrami. Kościelisko, Dzianisz, Witów, Chochołów i część Zakopanego są bez prądu. Awarii jest tak dużo, że nie wiadomo kiedy uda się je usunąć, zwłaszcza, że halny cały czas wieje i wcale nie traci na sile.

W  straży pożarnej telefony się urywają, bo co rusz gdzieś pękło lub runęło jakieś drzewo. Niestety pełne ręce roboty mają także lekarze. Karetki pogotowia jeździły do zawałów całą noc, a prognozy wciąż fatalne.

fot. Beata Sabała-Zielińska

Ratownicy odradzają wędrówki granią, bo podmuchy halnego potrafią człowieka dosłownie ściąć z nóg. Halny będzie wiał jeszcze tylko dzisiaj. Potem przyjdzie deszcz i ochłodzenie.

Beata Sabała - Zielińska/Radio ZET

do góry
%s1 / %s2
- +