Tragedia w Gostyniu, nowe fakty: Miał zabić partnerkę i dziecko z powodu zdrady

05.05.2017 23:57

Prokuratura Rejonowa w Gostyniu zakończyła śledztwo ws. tragedii, która rozegrała się w styczniu jednym z tamtejszych bloków. W mieszkaniu znaleziono wówczas ciała trzech osób - dwojga rodziców oraz 10-miesięcznego dziecka. Okazuje się, że ojciec rodziny zabił swoją żonę i synka, a następnie popełnił samobójstwo, a powodem takiego czynu miała być zdrada. 

Policja

fot. Flickr

O sprawie pisze portal Gostyń24, który ponad trzy miesiące temu jako pierwszy poinformował o tragedii. 24 stycznia bieżącego roku, policjanci znaleźli w mieszkaniu na jednym z gostyńskich osiedli ciała 23-letniej kobiety, 27-letniego mężczyzny i ich 10-miesięcznego synka. 

Samobójstwo rozszerzone

Hipotez było kilka, lecz od początku podejrzewano przede wszystkim tzw. samobójstwo rozszerzone. Sekcja zwłok rzeczywiście wykazała, że Łukasz K. najpierw zabił swoją partnerkę oraz ich niespełna roczne dziecko, a następnie, po kilku dniach, powiesił się. 

 - W przypadku mężczyzny ustalono, iż było to uduszenie w wyniku powieszenia - samobójstwo. Nie ma dowodów na to, żeby uczestniczyły w tym osoby trzecie lub ktoś nakłaniał go do targnięcia się na życie - mówił portalowi p.o. prokuratora rejonowego Jacek Masztalerz.

- Zgon 27-latka był wynikiem tylko i wyłącznie jego działania, nastąpił w zamkniętym od środka pomieszczeniu - dodał. Badania wykazały, że denat miał we krwi 1,7 promila alkoholu. 

Dokładnie przemyślany plan

Jak stwierdził prok. Mastalerz, Łukasz K. nie działał w afekcie - jego działania były dokładnie przemyślane. 

"Śledczy ustali, że Łukasz K. próbował ukryć zbrodnię. Uszczelnił drzwi mieszkania i pozamykał na klucz. Zanim powiesił się, przez kilka dni mieszkał ze zwłokami bliskich. Jak ustalono, mężczyzna ostatni raz był widziany 22 stycznia w jednej z aptek, gdzie kupował leki uspokajające, a także zawierające ibuprofen. Przygotował się do samobójstwa, w internecie przeglądał strony dotyczące samobójstw przez powieszenie" - czytamy na Gostyń24.

Motyw zdrady

Śledczy zwracają również uwagę na fakt, iż samobójca zostawił po sobie list, w którym uzasadniał swój czyn złością spowodowaną rzekomą zdradą ze strony swojej partnerki.

- Mężczyzna wskazywał w nim na motyw zdrady, która miała się pojawić i sytuację z rzekomym odejściem od niego partnerki, która miała wraz z dzieckiem opuścić mieszkanie. To jednak wersja zaprezentowana przez sprawcę przestępstwa. Nie potwierdziliśmy tego żadnymi dowodami – nadmienił Jacek Masztalerz. 

RadioZET.pl/Gostyń24/MP