Władysław Frasyniuk zatrzymany. Policja wyprowadziła go w kajdankach

14.02.2018 07:56

Policja zatrzymała w środę we Wrocławiu Władysława Frasyniuka. Opozycjonista z czasów PRL ma być przesłuchany w warszawskiej prokuraturze w charakterze podejrzanego w sprawie ubiegłorocznego incydentu podczas obchodów miesięcznicy smoleńskiej.

Władysław Frasyniuk zatrzymany. Policja wyprowadziła go w kajdankach

fot. Krzysztof Kaniewski/EastNews

O zatrzymaniu Frasyniuka poinformowała na jednym z portali społecznościowych jego żona Magdalena Dobrzańska-Frasyniuk.

— „06.10 policja w kajdanach policja wyprowadziła Władka. Niech żyje dobra zmiana!” — napisała.

Policja weszła do jego domu we Wrocławiu, skuła i wywiozła, nie mówiąc rodzinie, dokąd go zabiera. Frasyniuk zapowiadał, że nie stawi się na przesłuchanie w związku z naruszeniem nietykalności osobistej funkcjonariusza w czasie miesięcznicy smoleńskiej w czerwcu zeszłego roku.

Zagłosuj

Czy Frasyniuka zatrzymano słusznie?

Nie było to zaskoczeniem

— Zatrzymanie męża nie było zaskoczeniem, choć wszystko odbyło się bardzo szybko. Władek został z domu wyprowadzony w kajdankach –— powiedziała PAP żona Władysława Frasyniuka, Magdalena Dobrzańska-Frasyniuk.

Jak mówiła, policja nie chciała powiedzieć, dokąd zabierają jej męża. „

— Prawdopodobnie do Prokuratury Okręgowej w Warszawie, bo to ta prokuratura chce mu postawić zarzuty” — powiedziała.

Dodała, że o zatrzymaniu powiadomiła mecenasa Piotra Schramma, który reprezentuje Frasyniuka. „On w tej chwili dowiaduje się, gdzie mają zawieźć męża” — powiedziała.

Incydent na miesięcznicy

Zatrzymanie ma związek z incydentem, do którego doszło podczas obchodów miesięcznicy smoleńskiej 10 czerwca 2017 r. Jak informowała policja, zakłóciło ją kilkadziesiąt osób, które na Krakowskim Przedmieściu usiadły na jezdni, próbując w ten sposób zatrzymać przemarsz uczestników obchodów przed Pałac Prezydencki. Wśród kontrmanifestantów, których usunęli policjanci, był m.in. Frasyniuk. Na początku lipca ubiegłego rok usłyszał on zarzut „przeszkadzania w przebiegu niezakazanego zgromadzenia”.

Wcześniej Frasyniuk dwukrotnie nie stawił się w warszawskiej prokuraturze –12 stycznia i 1 lutego.

RadioZET.pl/maal

Oceń