Zestresowany reporter TVN24. Nagranie staje się hitem internetu [WIDEO]

02.07.2017 12:00

''Szyny były złe" - to jeden z kultowych cytatów, który przeszedł do historii dziennikarskich wpadek i wciąż cieszy się ogromną popularnością w sieci. Dziś zyskał godnego konkurenta. Wszystko za sprawą pewnego reportera TVN24. 

Zestresowany reporter TVN24. Nagranie staje się hitem internetu [WIDEO]

fot. YouTube

Do zabawnej sytuacji doszło w trakcie emisji programu ''15 na żywo'' na antenie TVN24. W trakcie łączenia z Łodzią dziennikarz stacji miał zrelacjonować zamieszanie wokół pogrzebu 52-letniego mężczyzny, który zmarł w maju br. Pogrzeb zorganizowała pomoc społeczna. O terminie uroczystości nie poinformowano rodziny.

Już na samym początku relacji reporter miał problem z przekazaniem sedna sprawy. - Tak jak mówisz, ta sprawa jest zdecydowanie przykra (...) owszem tak jak mówisz, dalej, yyyyy, o tym, yyyy - mówił zestresowany dziennikarz. 

Po blisko 40 sekundach męki na wizji telewidzowie "powrócili" do studia, gdzie prowadząca program poinformowała o problemach z dźwiękiem. - Do Piotra postaramy się wrócić - dodała Anna Jędrzejowska, prowadząca ''15 na żywo''. 

Nagranie pokazuje, jak trudnym zadaniem jest występowanie w telewizji na żywo. Tu każdemu może zdarzyć się wpadka.

RadioZET.pl/DG