Tragedia w woj. śląskim. 18-latek utonął, ratując małego chłopca

31.07.2017 12:00

18-letni chłopak uratował tonącego w kąpielisku 6-latka. Niestety, sam nie przeżył akcji ratunkowej. Sprawę wyjaśnia teraz policja.

Policja

fot. Flickr

Do tragicznego w skutkach wypadku, o którym pisał m.in. portal tvn24.pl, doszło w kąpielisku "Wodnik" w Kuźni Raciborskiej w województwie śląskim. Grupa osób bawiła się w wodzie i nagle 6-letni chłopiec zaczął tonąć. 18-latek postanowił go uratować.

- Według oficjalnych ustaleń 18-letni mężczyzna znajdował się w wodzie z 6-letnim chłopcem. W pewnym momencie przekazał innym osobom 6-latka, a sam zniknął pod taflą wody - przekazał dziennikarzom Mirosław Szymański, rzecznik policji w Raciborzu.

Gdy ciało młodego mężczyzny zniknęło pod wodą, rozpoczęto gorączkowe poszukiwania. Znaleziono go dopiero wieczorem. Wyłowiono ciało, ale nie udało się go już uratować - lekarz wezwany na miejsce wypadku stwierdził zgon. Teraz okoliczności tragedii wyjaśnia policja.

RadioZRT.pl/tvn24.pl/MP