Wystawił na aukcji kajdany z Auschwitz. Muzeum alarmuje policję

26.02.2017 14:39

Muzeum Auschwitz Birkenau zwróciło się do policji z wnioskiem o możliwości popełnienia przestępstwa przez jednego z internautów. Na portalu aukcyjnym wystawił on kajdany, które rzekomo miały pochodzić z byłego hitlerowskiego obozu w Oświęcimiu. Aukcja nie doszła jednak do skutku. Wczoraj przedmiot zniknął z portal.

Oświęcim

fot. Wikimedia/CC

Według rzecznika muzeum w Oświęcimiu Bartosza Bartyzela nie ma żadnej pewności, że kajdany wystawione na aukcję to oryginalny przedmiot. W Internecie można znaleźć wiele podróbek, które można kupić.

Wypełnij PIT-a za darmo i pomóż Fundacji Radia ZET

Pracownicy Muzeum nie mają też żadnych wskazówek na to, żeby tego typu kajdany i z takim oznakowaniem były używane przez hitlerowców na terenie obozu. Podobnie jak w innych przypadkach sprawę potraktowano jednak poważnie, a wyjaśniać ją będzie policja.

Pikanterii dodaje fakt, że wystawiający określił kajdany jako ''rarytas'', który miał kosztować prawie trzy tysiące złotych.

RadioZET.pl/DG