Z nogą w gipsie wiózł dzieci niesprawnym autobusem szkolnym

24.02.2017 14:01

Kierowca autobusu z nogą w gipsie i kulami inwalidzkimi odłożonymi za fotel wiózł dzieci autobusem do szkoły w Zawoi Wilcznej koło Nowego Targu.

Kierowca z nogą w gipsie wjózł dzieci

fot. Inspekcja Transportu Drogowego

Autobus zatrzymali do rutynowej kontroli funkcjonariusze Inspekcji Transportu Drogowego. Po niej okazało się, że złamana noga to nie jedyny problem kierowcy. Zatrzymany do kontroli kierowca wyjaśnił, że "w zasadzie jest na zwolnieniu lekarskim", ale pracodawca kazał mu zawieźć dzieci do szkoły.

Zagłosuj

Jaką karę powinien ponieść kierowca?

W momencie zatrzymania autobusem jechało 15-oro dzieci. Inspektorzy zwracają uwagę, że prawa noga w gipsie z pewnością nie ułatwia obsługi pedałów gazu i hamulca, a to naraża na niebezpieczeństwo nie tylko przewożone dzieci, ale też innych uczestników ruchu. I to jeszcze nie wszystko. Na koniec okazało się, że autobus jest zardzewiały i niesprawny. Wyciekają z niego płyny eksploatacyjne i nie działają niektóre ze świateł.

gim

Inspektorzy zauważyli, że do tego samego Zespołu Szkół podjechał drugi autobus szkolny, który także wzbudził podejrzenia. Jak się okazało, były uzasadnione, gdyż kontrola wykazała, że pojazd posiada nadmierne ubytki powietrza z układu pneumatycznego, co mogło mieć wpływ na działanie układu hamulcowego. Autobusem tym przewożonych było 25 dzieci. Pojazdy należały do tego samego przewoźnika.

Wypełnij PIT-a za darmo i pomóż Fundacji Radia ZET

W opisanych powyżej przypadkach inspektorzy zatrzymali dowody rejestracyjne zakazując także dalszej jazdy i przewożenia dzieci. Kierowcy zostali ukarani mandatami karnymi w łącznej wysokości 1000 zł, a na osobę zarządzającą transportem zostało wszczęte postępowanie zagrożone karą 4000 zł.

RadioZET.pl/PT/MaAl