Ludzka czaszka w zaginionym bagażu na lotnisku. Kobieta "przywiozła ją córce" [ZDJĘCIA]

13.10.2017 12:13

Nawet dwa lata więzienia mogą grozić Dunce która próbowała przywieźć do Polski w podręcznym bagażu... ludzką czaszkę. Walizka z nietypową zawartością została zatrzymana na lotnisku w Goleniowie przez inspektorów Krajowej Administracji Skarbowej. 

Czaszka

fot. Izba Administracji Skarbowej

Kobieta tłumaczy, że przewoziła czaszkę dla swojej córki, studentki stomatologii. Pech chciał, że walizka zagubiła się w podróży i na lotnisko dotarła jako "Rush" czyli bagaż zaginiony. Zgodnie z procedurami celnicy go prześwietlili i ...mocno się zdziwili.

- Różne rzeczy znajdują w bagażach nasi funkcjonariusze, ale ludzki szczątki to jednak rzadki widok - mówi rzeczniczka KAS w Szczecinie Małgorzata Brzoza.
Kobieta nie miała uprawnień do przewożenia ludzkich zwłok, dlatego sprawą już zajmuje się policja.

RadioZET.pl/MG/MP