Przełom w sprawie Iwony Wieczorek? Prywatni detektywi publikują nagranie [WIDEO]

10.11.2017 10:58

Czy sprawa zaginięcia Iwony Wieczorek może zostać rozwiązana? Prywatna agencja detektywistyczna twierdzi, że zebrała dowody, które mogą doprowadzić do przełomu.

Przełom w sprawie Iwony Wieczorek? Prywatni detektywi publikują nagranie [WIDEO]

fot. Screen Youtube

Prywatna firma zamieściła w internecie filmik, na którym wyjaśnia przebieg śledztwa i ustalone (ich zdaniem) w ten sposób okoliczności porwania Iwony Wieczorek. To byłby prawdziwy przełom w tej tajemniczej i wywołującej wiele emocji sprawie. Nastroje studzi jednak prokuratura w Gdańsku. 

"Wyniki naszej pracy pokazują, że sprawę można było potencjalnie rozwiązać w ciągu kilku tygodni od zaginięcia kobiety" - głosi komunikat firmy zawarty w wideo. "Wymagałoby to rzetelnej pracy operacyjnej i analizy wszystkich materiałów dowodowych" - czytamy dalej. 

Z nagrania wynika, że z zaginięciem dziewczyny związek mogli mieć pracownicy firmy odpowiedzialnej za sprzątanie miasta. Felernego dnia przebywali oni w pobliżu miejsca, w którym po raz ostatni widziano Iwonę. 19-latka miała wracać do domu trasą, która "krzyżowałaby się" z miejscem pobytu członków ekipy sprzątającej. Kamera monitoringu miejskiego po raz ostatni zarejestrowała idącą deptakiem Iwonę o godzinie 17 lipca 2010 roku o godzinie 4:12. 

Detektywi tłumaczą, że miejsce, w którym zaginęła kobieta, charakteryzuje się ograniczonym ruchem pojazdów. Wstęp tam (oprócz mieszkańców i pracowników) mają wyłącznie służby miejskie, porządkowe i komunalne.  

Samochodem, który widać na nagraniu, podróżowało trzech mężczyzn. Detektywi mówią, że zostali oni przesłuchani, ale "nikt nie zwrócił uwagi na niespójność zeznań". Dwóch pracowników zajmowało się zbieraniem odpadów, jeden był kierowcą. To jego zeznania miały nie pokrywać się z tym, co mówili jego koledzy. Zdaniem pracowników agencji wyjaśnienie tych nieścisłości mogłoby się okazać "kluczowe" dla sprawy.

Zgromadzone materiały detektywi przekazali pod koniec października Prokuraturze Okręgowej w Gdańsku oraz Prokuraturze Krajowej.

W piątek rano gdańska prokuratura wydała oświadczenie, z którego wynika, że prokuratorzy otrzymali materiały z agencji detektywistycznej, a z dołączonego do nich pisma dowiedzieli się, iż agencja pozyskała je z anonimowego źródła. "Szczegółowa analiza treści przekazanych materiałów wykazała, że są one powieleniem informacji, które znalazły się w analizie sporządzonej w 2015 r. przez policję. (...) Wszystkie okoliczności przedstawione w przesłanych materiałach zostały zweryfikowane i nie doprowadziły do ustalenia związku wskazywanych osób z zaginięciem Iwony Wieczorek" – napisano też w oświadczeniu.

19-letnia Iwona Wieczorek zaginęła w nocy z 16 na 17 lipca 2010 roku w Gdańsku. Spędzała wieczór w sopockim klubie, a potem postanowiła wrócić do domu. Od tego czasu nie było z nią kontaktu.

RadioZET.pl/KM