Gość Radia ZET: Lech Wałęsa

Środa, 28 Marca 2012
drukuj A A
Gość Radia ZET Gość Radia ZET

Gościem Moniki Olejnik jest Lech Wałęsa.

Posłuchaj programu

-:--

Monika Olejnik: A gościem Radia ZET jest Lech Wałęsa wita Monika Olejnik, dzień dobry.

Lech Wałęsa: Dzień dobry.

Monika Olejnik: Panie prezydencie „Solidarność” chce referendum w sprawie wieku emerytalnego, zebrali dwa miliony podpisów, czy pan jest za?

Lech Wałęsa: Nie, przeciw.

Monika Olejnik: Dlaczego?

Lech Wałęsa: Dlatego, że są tematy, które nie nadają się na referendum. Każdy chce być młody i piękny. Chce mieć jak najwięcej, jak najmniej pracując. No więc to nie tak. Jest źle postawione pytanie.

Monika Olejnik: No dobrze, ale gdyby pytanie było postawione czy chcesz dłużej pracować i więcej zarabiać – to...

Lech Wałęsa: Nie, nie, jak nie będziesz dłużej pracował będziesz miał emeryturę 400 złotych, licząc dzisiaj, chcesz to? O, to byłoby wtedy jasne, niech ludzie wybierają, jak chcą mieć, żeby wiedzieli, że będą mieli 400 złotych miesięcznie.

Monika Olejnik: Ale Platforma Obywatelska nie mówiła w czasie kampanii wyborczej, że podwyższy wiek emerytalny, nie mówił tego minister finansów, nie mówił o tym premier Donald Tusk.

Lech Wałęsa: Czy pani przypuszcza, że ktokolwiek tutaj, jakikolwiek premier chciałby takie niedobre decyzje podejmować, gdyby nie była wyższa konieczność!?

Monika Olejnik: Za tym jest Sojusz Lewicy Demokratycznej, za referendum jest „Solidarność”, nastąpiło zespół – wespół, Leszek Miller śpiewa razem z „Solidarnością” a „Mury runą, runą...”

Lech Wałęsa: On zawsze był żartownisiem i jest żartownisiem, pożartował sobie.

Monika Olejnik: No, a „Solidarność” też z nim żartowała, śpiewając „Mury”?

Lech Wałęsa: Znaczy „Solidarność” należy zrozumieć, że no jest w trudnej sytuacji, ludzie pracy, ciężkiej pracy rzeczywiście im wystarczy 65 lat tej pracy. Natomiast jak mówię, źle są postawione pytania, źle jest przygotowany cały temat, który powinien powiedzieć no starzejemy się to po pierwsze, świat pędzi do przodu to po drugie i dlatego też jeśli chcemy w ogóle żyć potem, kiedy będziemy mieli 60 lat, no to nie mamy wyboru, bo inaczej świat nas wyprzedzi tak daleko, że nie mamy szans.

Monika Olejnik: Prawdopodobnie będzie porozumienie między PO a PSL, kobiety będą mogły przechodzić na wcześniejszą emeryturę w wieku 63 lat, a mężczyźni 65, ale dostaną wtedy połowę emerytury, to jest uczciwe?

Lech Wałęsa: Znaczy to nie jest uczciwe, tylko wie pani, to jest zachęcające.

Monika Olejnik: Znaczy zniechęcające, bym powiedziała, bardziej.

Lech Wałęsa: No tak z jednej strony zniechęcające, z drugiej strony zachęcające byśmy jednak tą pracę traktowali tak bardziej przyjemnie, byśmy to ją rozumieli, przygotowali się do tego, więc to jest niezbędnie potrzebne, natomiast źle przygotowane i stąd takie kłopoty.

Monika Olejnik: Panie prezydencie, czy ukarani powinni być ci, którzy się zgodzili na to żeby w Polsce były więzienia CIA i na tortury więźniów.

Lech Wałęsa: Proszę pani jestem przeciwko torturom, natomiast to jest wojna, a w wojnie są szczególne prawa. No gdyby nie było jakiegoś strachu, groźby, to wie pani co by było, no przecież byśmy się pozabijali i dlatego ciszej nad tą trumną. Nikt tego nie robi, prawie każdy się z tym nie zgadza i nie chciałby żeby tak było, nikt nie chciałby wojny, no ale to są wyższe, niedobre konieczności.

Monika Olejnik: No tak, ale Amerykanie nie łamali prawa w swoim kraju tylko łamali prawo w innych krajach i między innymi, prawdopodobnie, w Polsce.

Lech Wałęsa: No tak, tylko że Amerykanie zapłacili za wszystkich tą wojnę, a my tam dołożyliśmy się trochę z tymi grosikami. No i wie pani, oni wzięli na siebie jednak i stąd trzeba to widzieć całościowo, a nie tylko wycinkowo.

Monika Olejnik: Jak to ciszej nad tą trumną, czyli według pana prokuratura nie powinna prowadzić śledztwa, nie powinno być wysłuchania w Parlamencie Europejskim na temat...

Lech Wałęsa: Nie, nie, wszystko to powinno być tylko nie tak publicznie, nie tak na wprost, bo to są zabiegi wojenne. I dlatego tak nie można publicznie rozgrywać. Ale oczyszczająco, zabezpieczająco, tak jest, należy to wykonać.

Monika Olejnik: No dobrze, ale jeżeli było łamane prawo w Polsce to ktoś powinien ponieść odpowiedzialność, powinien ponieść odpowiedzialność Leszek Miller, tak jak tego chce Janusz Palikot?

Lech Wałęsa: Nie, powinniśmy prawo, powinniśmy prawo dopasować, nawet przedyskutować, ale tak nie wprost żeby to nie było zachęcająco burzące itd., a więc należy to zrobić, ale jak mówię jeszcze raz – nie tak wprost.

Monika Olejnik: Janusz Palikot oskarża Leszka Millera, mówi, że powinien stanąć przed Trybunałem Stanu, z kolei Leszek Miller mówi, że Janusz Palikot to jest rzecznik Al Kaidy.

Lech Wałęsa: Proszę panią, Palikot może sobie mówić. A ja mógłbym mówić jeszcze jeszcze gorzej, bo ja przed wojną zgłaszałem się do jednej strony i do drugiej, proponowałem rozwiązania, chciałem nie dopuścić do tego i bym nie dopuścił, gdyby mnie posłuchano, ale nie chciano mnie słuchać, więc ja bym mógł zgłaszać tu wiele rzeczy, ale to publicznie jest mało znane, bo ja tych spraw nie załatwiałem publicznie. Ta wojna była do uniknięcia, ale Europa się źle zachowała i w związku z tym Amerykanie nie mieli innego wyboru w tym stanie rzeczy, jaki wtedy był. I dlatego jesteśmy wszyscy sprawcami właśnie tych niedobrych sytuacji.

Monika Olejnik: No dobrze, to Palikot chce koniunkturalnie zniszczyć Leszka Millera?

Lech Wałęsa: Tak, tak, mniej więcej tak.

Monika Olejnik: Panie prezydencie pan pisze list w swojej obronie, list przeciwko Radiu Maryja, a Radio Maryja, a właściwie Telewizja Trwam i imperium ojca Rydzyka jest oczkiem w głowie Episkopatu, Episkopat apeluje o to żeby koncesja została przyznana na platformie cyfrowej Telewizji Trwam, no jest oburzony tym, że tego nie ma. Będą marsze, marsz 21 kwietnia w obronie wartości katolickich i przeciwko właśnie tej decyzji KRRiTV.

Lech Wałęsa: Jeśli tak dalej pójdzie no to dojdzie do wielkich, wielkiej anarchii w Polsce, dojdzie do bijatyki i wtedy zobaczymy kto weźmie za to odpowiedzialność. Ja tym ruchem chcę powiedzieć, że w państwie w dwudziestym pierwszym wieku muszą być żelazne ramy prawa, sądy muszą egzekwować wyroki. W mojej sprawie są wszystkie wyroki możliwe, w całej Polsce, a ludzie z Torunia łamią zasady prawa i wyroki sądu. Ja tylko to podkreślam, że jak będziemy dalej pozwalać na to, jak będziemy dalej szli w tym kierunku, to prędzej czy później dojdzie do bardzo nieprzyjemnych zdarzeń w Polsce. Ja już to widzę i ostrzegam moim ruchem, jednocześnie apeluję do dość zdrowych sił w kraju, byśmy nie pozwolili na łamanie wyroków sądowych, prawa. Prawo trzeba poprawiać, trzeba zmieniać, ale kiedy ono jest...

Monika Olejnik: Ja wiem, a co to są zdrowe siły panie prezydencie w naszym kraju.  

Lech Wałęsa: No proszę pani, czy tak wielu ludzi popiera te pomysły z Torunia!? Czy popiera łamanie prawa i zasad? No to rozwiążmy sądy, wyrzućmy sądy, wyrzućmy prawa i kto przeżyje to żyć będzie – no oni to mniej więcej proponują.

Monika Olejnik: A dobrze, że Episkopat opowiada się za ojcem Rydzykiem?

Lech Wałęsa: Episkopat jest w trudnej sytuacji, dlatego że ta rozgłośnia, ci ludzie przetrwali inne rozwiązania i telewizyjne, i gazetowe upadały, a tutaj ci z Torunia trwają. I z tego punktu widzenia prawdopodobnie są popierani, ja nie wiem. Natomiast to co wyprawiają poza religią, poza wiarą, to co wyprawiają to się nie mieści w głowie. Doprowadzą naprawdę do nieszczęść w Polsce, ja już to widzę. Nawet te, nawet te namiotowe akcje „Solidarności”, no ludzie, zdecydujmy się czy jesteśmy za demokracją, czy nie. Czy te akcje Kaczyńskich, Kaczyńskiego w Brukseli, no ludzie przecież, co my robimy, co my mówimy o demokracji, co mówimy o rodakach, no czy tak się zachowują normalni ludzie w normalnym państwie!?

Monika Olejnik: No, ale Jarosław Kaczyński dąży do prawdy, chce żeby była komisja międzynarodowa tak samo córka prezydenta Lecha Kaczyńskiego żeby komisja międzynarodowa wyjaśniła katastrofę smoleńską.

Lech Wałęsa: Co tu można więcej wyjaśnić, absurdy na absurdach, absurdami poparte. Jeśli zdenerwują stronę rosyjską i oni ujawnią rozmowy telefoniczne, no to zobaczymy, jak ci ludzie będą wyglądać. Ja się dziwię, że Putin i inni jeszcze nie wkurzył się i nie pokazał prawdę o tym, kto jest sprawcą i jak to się naprawdę stało.

Monika Olejnik: A kto jest sprawcą?

Lech Wałęsa: Proszę pani, niech pani nie żartuje, to Putin może powiedzieć, a nie ja.

Monika Olejnik: No dobrze, ale jakie rozmowy telefoniczne, przecież już była mowa o tym, że była rozmowa między braćmi, ale kompletnie nie dotyczyła uroczystości, tylko...  

Lech Wałęsa: No tak, tak, dotyczyła kotka, jak kotek się czuje, no pani nie żartuje. Tutaj odmawiają lądowania, tutaj kraksa za chwilę, tutaj są poważne sprawy, a oni rozmawiają o kotkach, no nie, no nie, no żarty.

Monika Olejnik: No to według pana należy nie mówić o tej katastrofie, bo się mamy bać Rosjan?

Lech Wałęsa: Nie, nie, ja tak nie powiedziałem. Ja tylko mówiłem, że nie w taki sposób, nie podważać demokracji w Polsce, nie występować przeciwko władzom demokratycznie wybranym w kraju, nie ośmieszać Polski na zewnątrz. Wewnątrz załatwiajmy, pilnujmy, itd., to są wewnętrzne sprawy i dopiero jak będziemy naprawdę mieli roztropne, mądre rozwiązania to dopraszajmy do tego innych, jeśli taka potrzeba jest. A to co się teraz dzieje, to jest walka z historią, z przeszłością, bo nic konstruktywnego, programowego nie są w stanie zaproponować pewni ludzie.  

Monika Olejnik: No nie taka przeszłość, bo to dwa lata temu się stało, Jarosław Kaczyński twierdzi, że były wybuchy na pokładzie samolotu, i że to wygląda na to, że to był zamach.

Lech Wałęsa: Proszę panią, no żart. Ktoś powiedział, chyba Niesiołowski, tutaj lekarz pilnie potrzebny.

Monika Olejnik: Panie prezydencie, a jak w domu?

Lech Wałęsa: U mnie w domu?

Monika Olejnik: Tak.

Lech Wałęsa: No wie pani, no już ten dom długo trwa i dotrwa do końca. Zostajemy przy swoim zdaniu, kochając się, no ale trochę inaczej.

Monika Olejnik: Ale na święta będzie wszystko dobrze.

Lech Wałęsa: O nie, proszę panią, jesteśmy poważni, kulturalni, my mamy ładną przeszłość, różnimy się, no ale o to wreszcie walczyłem żebyśmy się mądrze różnili.

Monika Olejnik: Dziękuję bardzo, Lech Wałęsa był dzisiaj Gościem Radia ZET, dziękuje Monika Olejnik. Wszystkiego dobrego.

Lech Wałęsa: Dzięki.

do góry
%s1 / %s2
- +