Radosław Sikorski

Środa, 14 Lipca 2010
drukuj A A
Radosław Sikorski Radosław Sikorski

Gościem Radia ZET jest Radosław Sikorski, szef MSZ.

Posłuchaj wywiadu

-:--

Monika Olejnik: Jarosław Kaczyński udzielił wstrząsającego wywiadu w „Gazecie Polskiej”, opowiada o tym, jak się dowiedział o śmierci brata: „Przyznam, że nie posłuchałem rady Leszka, nie poszedłem spać, nie położyłem się spać, tylko ubierałem się i szykowałem się do odwiedzin mamy, akurat goliłem się. Zadzwonił telefon ...” i opowiada, jak połączył się z Radosławem Sikorskim – „Nie miałem cienia wątpliwości, że stało coś się złego. Dowiedziałem się, że doszło do katastrofy, rozbił się samolot – mówi Sikorski – wszyscy zginęli. Powiedziałem mu: to jest wynik waszej zbrodniczej polityki, nie kupiliście nowych samolotów. I był drugi telefon od Radosława Sikorskiego po kwadransie, miałem cień nadziei, że może jednak ktoś przeżył” – mówi Kaczyński w „Gazecie Polskiej” – „znów dzwonił Sikorski i kategorycznie stwierdził, że katastrofa była wynikiem błędu pilota, pamiętam jego słowa, to był błąd pilota”, a teraz rozmowa Radosławem Sikorskim.

Radosław Sikorski: Chciałbym potwierdzić, że rzeczywiście łączyliśmy się dwa razy, po pierwsze zadzwoniłem do niego osobiście, bo jeszcze w komórce miałem jego numer telefonu domowy, on był zapisany w złej wersji, więc trochę to trwało, w międzyczasie prosiłem centrum operacyjne o łączenie i stąd druga rozmowa. Prezes PiS za drugim razem bodajże powiedział, tak jak ja pamiętam, że to wynik tabloidów i rzeczywiście powiedział o waszej polityce, nie używając słowa zbrodnicza, jeśli tak myślał no to broniłbym śp. Aleksandra Szczygły, bo przypominam, że jedyny przetarg na samoloty rządowe rozpisałem, jako minister obrony w rządzie Kazimierza Marcinkiewicza, sześć firm złożyło oferty i ten dobrze przygotowany przetarg unieważnił minister obrony w rządzie Jarosława Kaczyńskiego, Aleksander Szczygło, ale wykluczam żeby miał jakieś złe, czy zbrodnicze intencje.

Monika Olejnik: Panie ministrze, czy padły takie słowa „to wynik waszej zbrodniczej polityki, nie kupiliście samolotów”.

Radosław Sikorski: Nie, słowo „zbrodniczej” bym zapamiętał, więc na pewno nie padło, prezes Kaczyński dorabia sobie teraz animuszu, ale to były chwile dosłownie minuty po katastrofie, minuty po tym, gdy ja się o tym dowiedziałem, więc myśleliśmy o ustalaniu faktów, a nie, przynajmniej ja nie myślałem o tym jeszcze kto jest winien, nie miałem na ten temat zdania.

Monika Olejnik: Zadzwonił pan drugi raz, tak mówi prezes Kaczyński i powiedział pan, że to był błąd pilota.

Radosław Sikorski: Rzeczywiście łączyliśmy się dwa razy, już wyjaśniłem dlaczego, centrum operacyjne MSZ po prostu łączyło równolegle, a skoro już połączyło to wymieniliśmy kilka zdań, błąd pilota – nie mogłem powiedzieć, gdyż nie miałem wtedy jeszcze zdania na ten temat, mogłem najwyżej, nie przypominam sobie dokładnie, ale mogłem najwyżej powtórzyć to, co przekazał mi ambasador Bar, który był na miejscu katastrofy mianowicie, że nie powinni byli lądować we mgle. Może jeszcze dodam, że no coraz więcej mitów jest tworzonych w związku z tą katastrofą, chociażby taki, że ktoś powinien był podstawić jakieś zapasowe kolumny na innych lotniskach, chcę stwierdzić, że w ciągu 20 lat wolnej Polski nigdy nie zdarzyło się tak żeby ktoś podstawiał jakieś zapasowe kolumny, bo po prostu nie ma takiej praktyki, nie byłoby nas na to stać, a w zeszłym tygodniu chociażby gościła u nas sekretarz stanu USA, kraj zamożniejszy od nas, lądowała w Krakowie i oczywiście kolumna też była tylko w Krakowie. Chcę przypomnieć obydwie wizyty premiera i prezydenta od strony bezpieczeństwa były organizowane w identyczny sposób.

Monika Olejnik: W każdym razie, pan nie czytał tego wywiadu, wywiad jest wstrząsający, bo Jarosław Kaczyński tutaj opowiada, w jaki sposób traktowano ciało jego brata, jak nie pozwolono ciała zabrać, jak się zachowywał skandalicznie premier Donald Tusk, ale pana tam nie było, prawda.

Radosław Sikorski: O ile ja pamiętam premier Donald Tusk oferował miejsce w swoim samolocie Jarosławowi Kaczyńskiemu i to Jarosław Kaczyński z tego nie skorzystał.

Monika Olejnik: Dziękuję bardzo i pozdrawiam serdecznie.

do góry
%s1 / %s2
- +