21-letnia prostytutka postrzeliła klienta w głowę. "Był słaby w łóżku"

13.11.2017 15:32

W USA 21-letnia prostytutka dwukrotnie strzeliła z bliskiej odległości w głowę swojego klienta, zabierając mu równowartość 43 tys. złotych. Mężczyzna cudem przeżył, a młoda kobieta czeka na wyrok sądu.

21-letnia prostytutka postrzeliła klienta w głowę. "Był słaby w łóżku"

fot. Facebook

Zagłosuj

Uważasz, że zaostrzenie kar zmniejszyłoby liczbę przestępstw?

Amerykańskie media cytują policjantów, którzy nie kryli zaskoczenia tym, w jaki sposób Marissa Wallen odpowiadała na pytania podczas przesłuchania w areszcie. – Spokojnym, wyrachowanym tonem, zupełnie bez emocji, w najdrobniejszych szczegółach opisała całe wydarzenie – czytamy.

Opowiadała o wszystkim bez emocji

21 października br. młoda prostytutka Marissa Wallen zjawiła się w domu 36-latka. Gdy po wszystkim mężczyzna sięgnął po portfel z zamiarem wyjęcia gotówki, 21-latka strzeliła do niego z bliskiej odległości, po czym zabrała z jego mieszkania równowartość 43 tys. złotych. – Był słaby w seksie oralnym, nie wiedziałam, jak mu o tym powiedzieć – tłumaczyła spokojnym tonem oskarżona na przesłuchaniu.

Postrzelony cudem przeżył

Postrzelony mężczyzna został znaleziony po trzech dniach w swoim domu. Jego szefa zaniepokoiło to, że od trzech dni nie odpisał na wiadomość, co miał w zwyczaju robić natychmiast. Gdy policjanci weszli do środka, znaleźli leżącego na ziemi 36-latka. Mężczyzna był nieprzytomny, jednak – ku zaskoczeniu lekarz – przeżył postrzelenie w głowę. Teraz o przyszłości Wallen zadecyduje sąd.

Zdjęcia oskarżonej Marissy Wallen:

RadioZET.pl/The Sun/strz