220 rocznica Mazurka Dąbrowskiego. Uroczystości w mieście Reggio Emilia we Włoszech

20.05.2017 14:31

Wykonanie "Mazurka Dąbrowskiego" w wersji z 1800 r. było głównym punktem sobotnich uroczystości w Reggio Emilia we Włoszech. Początki polskiego hymnu państwowego upamiętnili weterani II wojny światowej, w tym uczestnicy walk o Monte Cassino, wraz z delegacją państwową.

220 rocznica Mazurka Dąbrowskiego. Uroczystości w mieście Reggio Emilia we Włoszech

fot. PAP

- Trudno nie czuć wzruszenia, kiedy po 220 latach słyszy się "Mazurka Dąbrowskiego" w tym miejscu, gdzie powstał, gdzie Józef Wybicki nakreślił słowa towarzyszące już prawie ćwierćtysiącleciu naszych dziejów. Bo te słowa "Jeszcze Polska nie zginęła, kiedy my żyjemy" oddają najlepiej i najpiękniej ducha narodu polskiego - powiedział Jan Józef Kasprzyk, szef Urzędu ds. Kombatantów i Osób Represjonowanych, który jest organizatorem uroczystości.

- Te słowa były wskazaniem dla Polaków, kiedy Rzeczypospolita została wymazana z mapy Europy i świata. Te słowa były wskazaniem i świętym hasłem w czasie walk o niepodległość, kiedy ta niepodległość była utracona. Wiedzą o tym najlepiej obecni tu weterani - podkreślił

Szef Urzędu ds. Kombatantów przypomniał też słowa "Mazurka Dąbrowskiego" z jego pierwotnej wersji, w których Wybicki podkreślał potrzebę budowania zgody narodowej. "Niemiec, Moskal nie osiądzie, gdy jąwszy pałasza, hasłem wszystkich zgoda będzie i ojczyzna nasza". To jest przesłanie dla nas współczesnych. Musimy budować wspólnotę, wspólnotę ludzi wolnych, skupionych wokół hasła niepodległości Rzeczypospolitej, wtedy żadna siła Polsce nie zagrozi" - zaznaczył Kasprzyk.

"Mazurka Dąbrowskiego" w wersji z 1800 r., który towarzyszył polskim żołnierzom w walce o niepodległość, zagrała na głównym placu Reggio Emilia Orkiestra Reprezentacyjna Wojska Polskiego. - Ta oryginalna linia melodyczna różni się niewiele od współczesnej, natomiast różni się charakter i tempo utworu. Stara wersja jest płynniejsza, bardziej melodyjna, bardziej w legato, natomiast obecna wersja jest skoczna i szybsza. Obie wersje są bardzo ładne, jednak współczesna forma jest bardziej hymniczna - powiedział PAP i IAR mjr Maciej Skrzypczak, który jest dowódcą Orkiestry Reprezentacyjnej WP.

Mazurka, przy pięknej słonecznej pogodzie, wysłuchali mieszkańcy miasta, dla których obecność polskich weteranów, wyzwalających w latach 1944-1945 ich kraj, była dużą atrakcją. "Nasze wojska polskie i włoskie spotkały się tutaj, w tym miejscu, po to, by razem ramię w ramię walczyć o odzyskanie wolności, po to, by przeciwstawić się najeźdźcom" - mówiła, przypominając przełom XVIII i XIX w., reprezentująca burmistrza Reggio Emilia, asesor Serena Foracchia. Przypomniała też, że w Reggio Emilia poza "Mazurkiem Dąbrowskiego" powstała trójkolorowa flaga Włoch.

RadioZET.pl/PAP/KM