20-letnia Polka zabita w Anglii. Przez zazdrosnego byłego chłopaka

09.03.2017 13:25

Tragedia w Wielkiej Brytanii. 20-letnia Polka Zofia Sadowska została zamordowana przez swojego byłego chłopaka, który nie mógł pogodzić się z faktem, że dziewczyna zostawiła go dla jego przyjaciela.

Zofia

fot. Twitter/pops

Tragedia rozegrała się w High Wycombe, mieście w południowej Anglii, zamieszkałym w dużej mierze przez imigrantów z Europy Wschodniej i krajów arabskich. 28-letni Ahsan Hassan nie mógł wybaczyć 8 lat młodszej Polce, że zostawiła go dla jego przyjaciela z dzieciństwa. Był zazdrosny i prześladował ją. Zanim doszło do zabójstwa, miała miejsce seria incydentów, które można określić mianem "stalkingu".

Pewnego wieczoru, we wrześniu ubiegłego roku, zwabił dziewczynę do restauracji, w której pracował. Lokal był tego dnia zamknięty, ale mężczyzna miał do niego klucze. Podczas kłótni, jaka się między nimi wywiązała, Hassan obezwładnił Zofię, a następnie związał taśmą i folią samoprzylegającą i zaczął dusić.

Potem zawiózł ją taksówką do swojego mieszkania, tłumacząc kierowcy, że dziewczyna jest pijana (choć sekcja zwłok nie wykazała w jej ciele obecności alkoholu). Już w domu zabił swoją partnerkę (prawdopodobnie nożem), a następnie sam próbował odebrać sobie życie. Gdy policjanci dotarli do mieszkania, znaleźli go leżącego w kałuży krwi obok ciała Polki. Na rękach miał widoczne ślady cięć.

Hassan przyznaje się do nieumyślnego spowodowania śmierci dziewczyny, ale nie do zarzutu morderstwa. Linia obrony sprawcy opiera na przysiędze "podwójnego samobójstwa", jaką rzekomo mieli sobie kiedyś złożyć kochankowie. Wszystkie dowody obalają jednak tę hipotezę. Według śledczych, Zofia do końca walczyła i broniła się przed napastnikiem, o czym świadczyć ma ślina na taśmie oraz liczne rany, siniaki i otarcia na całym ciele.

RadioZET.pl/Daily Mail/MP