Babcia na rowerze. Przejechała 10 tysięcy mil i to nie koniec

08.02.2017 18:01

W wieku 65 lat większość ludzi myśli już o przysługujących zniżkach dla seniorów na komunikację miejską. Jednak dla jednej kobiety ze stanu Montana w USA był to wiek, w którym rozpoczęła swoją przygodę rowerową.

babcia kolarka

fot. screen/facebook

Czternaście lat później emerytowana nauczycielka języka francuskiego w amerykańskich szkołach przejechała już ponad dziesięć tysięcy mil podróżując po całej Europie i Ameryce Północnej. Zapewnia, że to jeszcze nie koniec.

- Lubię to, co lubię robić bez konieczności oczekiwania na kogoś innego - stwierdziła w rozmowie z CNN 78-letnia Ethel MacDonald. Jak przyznaje, urok samotnej kolarskiej podróży na otwartej przestrzeni jest uczuciem bycia szefem we własnym życiu.

Rowerową przygodę rozpoczęła w 2003 roku jeżdżąc po francuskim wybrzeżu Atlantyku. Oprócz wycieczek po Stanach Zjednoczonych odwiedziła również trasy w Holandii, Niemczech, Belgii oraz Skandynawii. Aktualnie przebywa w Irlandii.

- Zazwyczaj w przeciągu trzech lub czterech tygodni jestem w stanie przejechać tysiąc mil. W ciągu roku staram się wybrać na co najmniej jedną wyprawę - mówi MacDonald.

W trakcie swoich podróży używa aplikacji mobilnych do poszukiwania kwater z noclegiem i ciepłym prysznicem dla rowerzystów. Szacuje, że skorzystała już z 165 takich miejsc. Jak przyznała wiąże się to z dużą oszczędnością a także z pozyskiwaniem wielu nowych inspiracji od nowo poznanych ludzi.

- Patrzę realnie w przyszłość. Przekraczając wiek 80 lat będę już mogła coraz mniej. Być może skupię się wyłącznie na zwiedzaniu - podsumowała seniorka.

RadioZET.pl/CNN/DG