Donald Tusk: Pozostanę politycznie neutralny. Padło pytanie o Saryusz-Wolskiego

08.03.2017 20:14

- Nie odpowiadam za żadne konflikty i znam swoją rolę jako przewodniczącego Rady Europejskiej - tak Donald Tusk odniósł się na konferencji prasowej do zarzutów partii rządzącej, co do jego rzekomego działania na szkodę Polski. Były premier został też zapytany przez dziennikarzy o Jacka Saryusz-Wolskiego. 

Donald Tusk: Pozostanę politycznie neutralny. Padło pytanie o Saryusz-Wolskiego

fot. PAP/EPA

Na pytania o swojego kontrkandydata Donald Tusk odpowiadał wymijająco. - Jestem i będę również w przyszłości bezstronny i politycznie neutralny względem wszystkich 28 państw członkowskich - a przynajmniej starałem się taki być w trakcie mojej kadencji. I naprawdę uważam, że to mi się udało - mówił polityk.

Zagłosuj

Czy Donald Tusk zasługuje na reelekcję?

Donald Tusk przypominał, że jego zadaniem jest "stanie na straży europejskich wartości". Przypomniał, że ocena jego działań należy do przedstawicieli państw członkowskich.

- Nie jestem tu po to, by oceniać swoją skuteczność - tym zajmą się liderzy i jutro zobaczymy. To jest jedyne ciało polityczne, które może oceniać moją kandydaturę i moją przyszłość - komentował Tusk w środę.

Minister spraw zagranicznych Witold Waszczykowski uważa, że unijni decydenci powinni umożliwić Jackowi Saryusz-Wolskiemu uczestnictwo w szczycie w Brukseli i przedstawienie swojego programu i pomysłu na Unię. 

- Wydaje się, że jest to nielogiczne, byśmy mogli dyskutować o formalnym kandydacie zgłoszonym przez Polskę i Rada nie wysłuchałaby go na tym spotkaniu - mówił.

Wypełnij PIT-a za darmo i pomóż Fundacji Radia ZET

Zgodnie z traktatem lizbońskim Rada Europejska wybiera swojego przewodniczącego większością kwalifikowaną. Samo zgłaszanie kandydatów nie jest jednak szczegółowo doprecyzowane.

RadioZET.pl/KM