Polka zmarła w Egipcie. Co się stało?

02.05.2017 18:11

27-letnia Magdalena Żuk ze Zgorzelca zmarła w szpitalu w Egipcie. Okoliczności jej śmierci wywołują wiele wątpliwości i nie są jednoznacznie określone. O sprawie pierwszy napisał fakt.pl.

Polka zmarła w Egipcie. Co się stało?

fot. Facebook

27-letnia Magdalena zmarła w niedzielę w szpitalu w Hurghadzie. Do tragedii doszło podczas jej samotnego wyjazdu do Egiptu.

Kobieta trafiła pod opiekę lekarzy w piątek. Niestety rany były zbyt rozległe i nie udało się jej uratować.

Jak relacjonowała jej siostra, Magdalena trafiła do szpitala z ranami głowy, klatki piersiowej, rąk i nóg. 

"Fakt" dotarł do informacji, jakoby ktoś chciał porwać kobietę, a jacyś ludzie dosypali jej czegoś do drinka. Tej informacji nie udało się jednak potwierdzić.

Inną wersję wydarzeń rozważa portal turystyka.rp.pl. Kobieta miała trafiła do szpitala, ze względu na zły stan psychiczny (mowa o głębokim urazie). Kontakt z nią był utrudniony. Wtedy przebywając pod opieką lekarską i przedstawicieli biura podróży, wyskoczyła z okna. Bezpośrednią przyczyną śmierci były rozległe obrażenia. 

Tajemnicza śmierć 27-letniej Polki w Hurghadzie [7 FAKTÓW] Dowiedz się więcej Tajemnicza śmierć 27-letniej Polki w Hurghadzie [7 FAKTÓW]

Obecnie trwają badania. Egipskie służby czekają między innymi na wyniki badań krwi zmarłej.

Informacji na ten temat nie chce komentować MSZ. Okoliczności śmierci Magdaleny pozostają wiec na razie tajemnicze (przynajmniej dla opinii publicznej).

W internecie zamieszczono film nakręcony telefonem komórkowym. Zarejestrowano na nim kilkunastominutową rozmowę Magdaleny z jej partnerem w Polsce, jeszcze przed tym, jak kobieta znalazła się w szpitalu. Na nagraniu słychać, że kobieta była wówczas bardzo roztrzęsiona.

RadioZET.pl/KM