Będzie śledztwo ws. zatrudnienia żony Francois Fillona

24.02.2017 21:24

Francuska prokuratura przekazała w piątek sędziom śledczym dochodzenie w sprawie prasowych doniesień o fikcyjnym zatrudnieniu żony kandydata prawicy w wiosennych wyborach prezydenckich Francois Fillona i wypłaceniu jej setek tysięcy euro z publicznej kasy.

Fillon

fot. PAP

Oznacza to otwarcie kolejnego etapu postępowania dotyczącego doniesień prasowych o sowicie wynagradzanej "pracy" Penelope Fillon.

Czego ma dotyczyć śledztwo?

Według komunikatu prokuratury ds. finansowych, która prowadziła dotąd wstępne postępowanie, sądowe śledztwo ma dotyczyć m.in. ewentualnego sprzeniewierzenia funduszy publicznych, płatnej protekcji i niedopełnienia obowiązku deklaracji zarobków organom ds. przejrzystości życia publicznego. Takie zarzuty może w toku śledztwa usłyszeć Fillon. Grozi za to do 10 lat więzienia, milion euro grzywny i ewentualnie pozbawienie praw publicznych.

Wypełnij PIT-a za darmo i pomóż Fundacji Radia ZET

Dochodzenie dotyczy informacji satyrycznego tygodnika "Le Canard Enchaine", który 25 stycznia podał, że Penelope Fillon zarobiła ponad 830 tys. euro za wieloletnią pracę jako asystentka parlamentarna męża, a potem jego następcy, oraz współpracę z pewnym pismem literackim. Na rzeczywiste świadczenie tej pracy nie ma dowodów.

Szanse Fillona maleją

Sprawa poważnie zaszkodziła Fillonowi i osłabiła jego szanse na prezydenturę. Obecnie za faworyta uchodzi niezależny centrolewicowiec Emmanuel Macron. Co prawda według sondaży pracowni IFOP były minister w rządzie Manuele Vallsa uzyskałby 23,5 proc. głosów, a więc mniej niż liderka Frontu Narodowego Marine Le Pen (ona może liczyć na 26 proc.), ale w II turze Macron pokonałby ją miażdżąca przewagą 61,5 do 38,5 proc.

Fillon, kandydat prawicowych Republikanów i do niedawna faworyt wiosennych wyborów, zapowiedział, że nie zrezygnuje ze startu. Zaprzeczył, jakoby działał niezgodnie z prawem, jakkolwiek przeprosił Francuzów za zatrudnianie członków rodziny.

Dwie trzecie Francuzów uważa, że Fillon powinien zrezygnować z ubiegania się o stanowisko wobec dochodzenia w sprawie wykorzystania funduszy publicznych.

Specyfika francuskiego prawa

We francuskim systemie wymiaru sprawiedliwości sędzia śledczy wywodzi się z czasów napoleońskich. Nie jest on uprawniony do działania z urzędu - sprawę musi skierować do niego prokurator lub pokrzywdzony. Sędzia śledczy jest odpowiedzialny za przeprowadzenie wszelkich czynności koniecznych do ujawnienia prawdy, gromadząc przy pomocy policji sądowej wszystkie dowody w sprawie, której dotyczy postępowanie.

Gdy sędzia uznaje dochodzenie za zakończone, może wydać postanowienie o umorzeniu postępowania lub skierować sprawę osoby podlegającej dochodzeniu do sądu.

RadioZET.pl/PAP/Onet.pl/MP