Gigantyczna góra lodowa zaczyna się rozpadać na kawałki

23.07.2017 13:01

12 lipca od lodowca na Antarktydzie oderwała się jedna z największych gór lodowych w historii. Teraz naukowcy śledzący ruchy lodowców obserwują niepokojące zjawisko – po oddaleniu się o 2,5 kilometra, góra zaczęła się rozpadać na kawałki.

Gigantyczna góra lodowa zaczyna się rozpadać na kawałki

fot. Pexels.com

Od lodowca szelfowego Larsen C oderwała się góra lodowa (nazwana przez naukowców A68), o wielkości 10 razy większej, niż powierzchnia Warszawy. Gigantyczna bryła lodu jest bacznie obserwowana przez sztab ludzi, którzy już po dwóch tygodniach zanotowali przesunięcie o 2,5 kilometra.

Zaczyna się rozpadać

Wiadomo, że góra lodowa już zaczyna się rozpadać. Jej fragmenty prawdopodobnie podążą Morzem Wedla wzdłuż Półwyspu Arktycznego. Dowodem na to są zdjęcia satelitarne Europejskiej Agencji Kosmicznej oraz prace w ramach Programu Copernicus Unii Europejskiej.

Zdjęcia satelitarne wykonane przez Europejską Agencję Kosmiczną oraz w ramach Programu Copernicus Unii Europejskiej pokazują, że A68 rzeczywiście zaczyna się rozpadać. – Dla mnie, jest to jednoznaczny znak wpływu zmian klimatycznych na lodowiec szelfowy Larsen C. To nie jest naturalny cykl. To jest odpowiedź środowiska na ocieplenie klimatu – od początku do końca. Nic innego nie mogłoby tego spowodować – tłumaczył Eric Rignot z Laboratorium Napędu Odrzutowego NASA

Winny zbyt ciepły klimat

Jak podaje portal conowego.pl, nowe obserwacje ujawniły obecność pęknięć, które będą stanowić miejsce narodzin nowych gór lodowych. Co więcej, na północ zaczęła ciągnąć się szczelina, która również może doprowadzić do ocielenia się lodowca.

O tej górze pisaliśmy w dniu jej powstania 12 lipca 2017 r.:

RadioZET.pl/Conowego.pl/strz