Czekali na mamę na basenie. Prezydent Islandii zaoferował im pomoc

14.04.2017 08:30

Co ma zrobić nastolatek, którego mama nie odebrała z zajęć na basenie i nie ma jak wrócić do domu? Może na przykład poprosić o pomoc... prezydenta. Taka nietypowa sytuacja zdarzyła się w Islandii. 

Czekali na mamę na basenie. Prezydent Islandii zaoferował im pomoc

fot. Pinterest

Prezydent Islandii Gudni Johannesson nie zawahał się, by pospieszyć z pomocą dwójce 13-latków. Kiedy mama jednego z nich spóźniała się z przyjazdem w okolice miejskiego basenu, by odebrać chłopców, nie zawahali się oni poprosić o pomoc samą głowę państwa. 

Prezydent przebywał akurat na basenie, gdyż rozdawał tam nagrody na jednej z imprez sportowych. Bez wahania zaprosił chłopców do swojego samochodu i odwiózł ich bezpiecznie do domu. Mało tego, nie wydawało mu się to niczym szczególnym. W końcu działa w służbie obywateli. Także tych najmłodszych.

Jakie zdziwienie musiała czuć mama jednego z chłopców, kiedy otrzymała sms-a od swojej latorośli o treści "Mamo, nie musisz nas odbierać z basenu. Jedziemy już do domu. Na miejscu spotkaliśmy pana prezydenta, który właśnie nas odwozi". Dość nietypowa korespondencja, prawda?

W końcu pomoc dzieciom to sprawa wagi państwowej. Johanesson bardzo dosłownie potraktował to stwierdzenie. 

RadioZET.pl/KM