Jak wybrano Donalda Tuska? Kulisy szczytu w Brukseli

09.03.2017 18:10

Nie było dyskusji, głos zabrała tylko premier Beata Szydło - tak dyplomaci unijni opisują kulisy trwającego ok. pół godziny punktu czwartkowego szczytu UE, podczas którego przy sprzeciwie Polski doszło do reelekcji szefa Rady Europejskiej Donalda Tuska.

Tusk

fot. PAP/EPA

Zagłosuj

Czy pozostanie Donalda Tuska na stanowisku szefa Rady Europejskiej będzie służyć rozwojowi UE?

Po tym, gdy przewodzenie obradom przejął od Tuska premier sprawującej prezydencję Malty Joseph Muscat, a Tusk wyszedł z sali obrad, głos zabrała polska premier. Po jej wystąpieniu, jak opowiadali dziennikarzom unijni urzędnicy, zarządzono oficjalne głosowanie.

Wypełnij PIT-a za darmo i pomóż Fundacji Radia ZET

Z relacji z drugiej ręki wynika jednak, że podczas głosowania zapytano najpierw, kto jest przeciw Tuskowi. Po podniesieniu ręki jedynie przez polską premier nie prowadzono dalszego głosowania. Wcześniej bowiem uzgodniono, że jeśli ktoś będzie chciał się wstrzymać, może o tym powiedzieć reszcie przywódców - opowiadał unijny urzędnik.

Po zakończeniu tego punktu Tusk wrócił na salę i Rada Europejska zajęła się dalszymi punktami szczytu, odnoszącymi się m.in. do migracji i sytuacji gospodarczej w UE.

Zgodnie z traktatem przewodniczący Rady Europejskiej wybierany jest kwalifikowaną większością głosów.

RadioZET.pl/PAP/DG