Korea Północna dokonała kolejnej próby rakietowej

06.03.2017 11:55

Korea Północna dokonała kolejnej próby rakietowej. Tak twierdzi sztab generalny południowokoreańskich sił zbrojnych. W poniedziałek rano czasu lokalnego miało dojść do wystrzelenia przez Koreę Płn. niezidentyfikowanego pocisku z poligonu Tongchang-ri w pobliżu granicy z Chinami. 

Korea Północna dokonała kolejnej próby rakietowej

fot. Archiwum Radia ZET

Wystrzelony obiekt wpadł do morza.

W państwowych środkach masowego przekazu Korei Płn. podawano wówczas, że kraj ten jest w stanie instalować głowice nuklearne na strategicznych pociskach balistycznych. Zgodnie z propagandą reżimu, próbna eksplozja głowicy jądrowej była odpowiedzią na wrogie akty Stanów Zjednoczonych.

Zagłosuj

Czy Korea Północna stanowi militarne zagrożenie?

Nie jest wykluczone, że poniedziałkowy test był kolejną próbą wystrzelenia rakiety dalekiego zasięgu – twierdzą eksperci w Seulu.

W lutym br. Korea Płn. wystrzeliła pociski średniego zasięgu typu Musudan (BM25), które pokonały odległość ok. 500 km.

Próba przeprowadzona we wrześniu 2016 r. była piątą i miała jak do wtedy największą siłę wybuchu, wynoszącą 10 kiloton. Korea Północna czterokrotnie - w 2006, 2009, 2013 i w styczniu 2016 roku - dokonała prób z bronią atomową, które wywołały międzynarodowe protesty, a także spowodowały nałożenie na kraj sankcji gospodarczych przez Radę Bezpieczeństwa ONZ. Korea Północna nieprzerwanie grozi zwiększaniem swego potencjału nuklearnego. 

Wypełnij PIT-a za darmo i pomóż Fundacji Radia ZET

Z niepokojem koreańskim próbom przyglądają się w szczególności Amerykanie. Zdementowano jednak, jakoby poniedziałkowa próba rakietowa miała stanowić zagrożenie dla Stanów Zjednoczonych. Jak podkreślił podpułkownik Martin O'Donnell z Dowództwa Strategicznego Stanów Zjednoczonych (USSC), "siły zbrojne USA zachowują czujność w obliczu północnokoreańskich prowokacji i są w pełni zdeterminowane, by ściśle współpracować z Koreą Południową i Japonią dla zapewnienia bezpieczeństwa w regionie".

RadioZET.pl/PAP/KM