Lawina we Francji. Jedna ofiara śmiertelna

08.03.2017 09:49

Holenderski snowboardzista zginął, a dwóch zaginęło wskutek zejścia we wtorek po południu lawiny w ośrodku narciarskim w Valfrejus w Sabaudii na południowym wschodzie Francji - podała w środę miejscowa żandarmeria, na którą powołuje się dziennik "Le Figaro".

lawina

fot. screen/twitter

Zawiadomieni późno ratownicy rozpoczęli akcję ratunkową, gdy zapadał już zmierzch. Zwłoki jednego z Holendrów znaleźli w nocy z wtorku na środę - podaje na swej stronie internetowej francuska gazeta oraz agencja Reutera.

Wypełnij PIT-a za darmo i pomóż Fundacji Radia ZET

W środę rano kontynuowano operację poszukiwawczą w celu znalezienia dwóch pozostałych turystów z Holandii.

Według żandarmerii cała trójka wybrała się we wtorek po południu w góry, w strefę, która uchodzi za niebezpieczną i zagrożoną zejściem lawin - podaje "Le Figaro".

We wtorek rano nieopodal niebieskiej trasy w alpejskim ośrodku narciarskim w Tignes, również w Sabaudii, zeszła lawina, która nie spowodowała żadnych ofiar.

W ubiegłym sezonie zimowym we Francji doszło do 45 wypadków górskich, w wyniku czego śmierć poniosło 21 osób. Najtragiczniejszy wydarzył się 18 stycznia ub.r., kiedy to 11 żołnierzy podczas treningu na trasie właśnie w stacji narciarskiej w Valfrejus zostało porwanych przez lawinę; pięciu zginęło na miejscu, a szósty zmarł kilka dni później.

RadioZET.pl/PAP/DG