Wspinacz na szczycie sześciotysięcznika odnalazł aparat ze zdjęciami Polaków

23.07.2017 10:59

Norweski wspinacz na szczycie najwyższej góry Ameryki Północnej znalazł zasypany w śniegu aparat fotograficzny. Okazało się, że są w nim zdjęcia pary, która na szczycie trzyma polską flagę. Norweski portal nagłośnił sprawę, aby Polacy odzyskali aparat i fotografie.

Wspinacz na szczycie sześciotysięcznika odnalazł aparat ze zdjęciami Polaków

fot. BT.NO

Cato Risløw wie, jakie wrażenie robi zdobycie najwyższego szczytu Ameryki Północnej Denali (dawniej Mt McKinley). Góra ma aż 6190 m n.p.m. i leży w trudnym terenie na Alasce w USA. – Uczucie, kiedy można stanąć na szczycie i spojrzeć na otwartą przestrzeń jest niesamowite. Gdybym stracił zdjęcia z akcji górskiej byłbym załamany. Mam nadzieję, że uda się odnaleźć właścicieli aparatu – mówił Norweg w rozmowie z portalem „Bergens Tidende”.

Zgubiony aparat na szczycie

W znalezionym na szczycie aparacie jest 350 zdjęć.  Na wielu z nich widnieją polskie flagi. – Jedną z pierwszych rzeczy, jakie zrobiłem po zakończeniu akcji górskiej było sprawdzenie, czy da się odczytać zdjęcia. Dwie fotografie zostały wykonane na szczycie Denali. Okazało się, że sprzęt działa bez zarzutów – komentował Norweg.

Poszukiwani właściciele

Cato opisał tę historię na swoim blogu. Następnie sprawą zajęły się norweskie dzienniki i teraz jest nadzieja, aby Polacy odzyskali to, co zgubili na szczycie góry na Alasce. – Mam nadzieję, że oni żyją – mówił wspinacz, dodając, że w czasie, gdy zdobywał szczyt, kilka osób z poważnymi odmrożeniami trafiło do szpitala.

Według dat zamieszczonych na fotografiach, Polacy zdobyli szczyt 1 lipca 2017 r. Mamy nadzieję, że uda się odnaleźć właścicieli zdjęć.

foto

fot. draumenomsevensummits.com

RadioZET.pl/BT.no/strz