Niemcy boją się awarii elektrowni atomowej Tihange. Czy Polska jest bezpieczna?

02.09.2017 19:39

W piątek wieczorem w Akwizgranie na zachodzie Niemiec rozpoczęto rozdawanie tabletek z jodem. Czy Polsce zagraża podwyższony poziom promieniowania jonizującego? Państwowa Agencja Atomistyki wydała oświadczenie w tej sprawie. 

Niemcy boją się awarii elektrowni atomowej Tihange. Czy Polska jest bezpieczna?

fot. YouTube

Władze Akwizgranu w związku z obawą przed zagrożeniem awarii w oddalonej o 70 km elektrowni jądrowej Tihange na terenie Belgii postanowiły o rozdawaniu za darmo mieszkańcom tabletek jodu. 

Elektrownia atomowa w Tihange ma już ponad 40 lat. Niemieckie władze uznają, że ryzyko zagrożenia awarią jest na tyle poważne, że mieszkańcy powinni mieć możliwość bezpłatnego dostępu do jodu. 

Niemcy rozdają tabletki jodu. Zagrożenie w elektrowni jądrowej

W sobotę Polska Agencja Atomistyki wydała komunikat, w którym poinformowała, że nie ma wzrostu poziomu promieniowania jonizującego w Polsce.

''W związku z pojawiającymi się zapytaniami dotyczącymi bezpieczeństwa belgijskiej elektrowni jądrowej Tihange, Państwowa Agencja Atomistyki informuje, że na terenie elektrowni nie doszlo do awarii, a w związku z tym nie istnieje jakiekolwiek zagrożenie radiacyjne na terenie Polski. Dystrybucja tabletek ze stabilnym jodem na terenie okolic elektrowni jest działaniem wynikającym z polityki bezpieczeństwa i nie wynika z jakiejkolwiek sytuacji awaryjnej. Dzięki temu mieszkańcy są wyposażeni w środki bezpieczeństwa, gdyby do awarii doszło w przyszłości.  Uwzględniając powyższe, nie należy podejmować żadnych działań, a w szczególności przyjmować preparatów z jodem na własną rękę'' - podano w komunikacie.

RadioZET.pl/PAA/DG