Brutalne zabójstwo 7-latki. Ciało odnaleziono w pojemniku na śmieci

10.01.2018 22:58

Tłum rozwścieczony niedawnym brutalnym zabójstwem 7-letniej dziewczynki zaatakował w środę komisariat policji i pobliski budynek rządowy w prowincji Pendżab na wschodzie Pakistanu. W starciach zginęły co najmniej dwie osoby - poinformowała policja.

Brutalne zabójstwo 7-latki. Ciało odnaleziono w pojemniku na śmieci

fot. PAP/EPA

Zamieszki wybuchły w mieście Kasur kilka godzin przed pogrzebem Zainab Ansari, której śmierć wywołała oburzenie w kraju. Dziewczynka zaginęła 4 stycznia w drodze na zajęcia do szkoły koranicznej. Jej ciało odnaleziono we wtorek w pojemniku na śmieci. Według policji została uprowadzona, zgwałcona i zamordowana.

Był to już 12. w ciągu roku przypadek porwania, gwałtu i zabójstwa dziewczynki w Kasur i okolicy. Policja sprawdza, czy sprawy są powiązane, a mieszkańcy są wściekli na władze, które ich zdaniem niedostatecznie badają te zabójstwa.

Po środowym ataku na komisariat policji wybuchły kolejne starcia. Lokalne stacje telewizyjne pokazywały zdjęcia policji strzelającej w powietrze i w kierunku ludzi, którzy obrzucali ją kamieniami. Szef policji w Kasur Zulfiqar Hameed odmówił potwierdzenia, czy powodem śmierci dwóch demonstrantów były strzały oddane przez policjantów.

Rodzice zamordowanej 7-latki, którzy ostatnio przebywali na pielgrzymce w Arabii Saudyjskiej, w środę wrócili do kraju. "Chcę sprawiedliwości" - wykrzykiwała matka dziewczynki na lotnisku w stolicy kraju Islamabadzie. Policja w Kasur zaprzecza oskarżeniom o opieszałość w badaniu przypadków porwań dzieci. Hameed powiedział agencji Reutera, że zatrzymano czterech porywaczy, podczas gdy kolejny zginął podczas próby aresztowania. Zapewnił, że sprawa Ansari zostanie wkrótce wyjaśniona. - Mamy zdjęcia z monitoringu, na których widać, jak młody mężczyzna gdzieś ją zabiera. Niedługo go złapiemy - dodał szef policji. Poinformował, że od podejrzanych pobrano próbki DNA.

Wielu policjantów zostało odesłanych z regionu z powodu braku dostatecznych działań w związku ze skargami dotyczącymi zaginionych dzieci. W 2015 roku w Pendżabie ujawniono istnienie siatki pedofilskiej, powiązanej z bogatą rodziną z Pendżabu. Ofiarami pedofili padły setki dzieci z regionu. W sprawie skazano co najmniej dwie osoby.

Duchowny podżegający do protestów Tahir-ul-Qadri, który wziął udział w pogrzebie Ansari, zażądał wymiany lokalnego rządu. Jego zdaniem po morderstwie nie ma on prawa pozostawać u władzy. W przemówieniu do tysiąca żałobników obarczył szefa władz Pendżabu Shahbaza Sharifa winą za "niemożność ochrony życia i honoru niewinnych dziewcząt" z prowincji.

Qadri jest politycznym przeciwnikiem rządzącej Pakistańskiej Ligi Muzułmańskiej Nawaz i stał na czele gwałtownych protestów w Islamabadzie od 2014 roku.

RadioZET.pl/PAP/DG