Pobita 31-latka sama opublikowała wizerunek sprawcy. Policyjne zdjęcie jest niewyraźne

20.10.2017 12:27

31-letnia Brytyjka została wraz z przyjaciółmi pobita, gdy w Hackney wracała nocą do domu. Policjanci rozpoczynając poszukiwania opublikowali niewyraźne zdjęcia z kamer monitoringu. Poszkodowana kobieta postanowiła wziąć sprawy w swoje ręce i sama ujawniła wyraźne zdjęcie przestępcy.

Pobita 31-latka sama opublikowała wizerunek sprawcy. Policyjne zdjęcie jest niewyraźne

fot. Youtube

Micha Birgitta 13 sierpnia br. późną nocą wracała do domu wraz z dwójką przyjaciół. W pewnym momencie została zaatakowana przez mężczyznę, który minął ich wcześniej na rowerze. Napastnik rzucił się na nich z pięściami i uciekł.

Pobicie na ulicy

Gdy sprawa została zgłoszona na policję, rozpoczęto poszukiwania napastnika. Mundurowi opublikowali jednak tylko niewyraźne zdjęcia z kamer miejskiego monitoringu, mimo że sama pokazała im nagranie z telefonu swojego kolegi, na którym wyraźnie widać agresora. – Na nagraniu z monitoringu nie rozpoznałaby go własna matka – mówiła rozgoryczona 31-latka w wywiadzie dla dziennika „Daily Mail”.

Zagłosuj

Uważasz, że polska policja jest lepsza od brytyjskiej?

Nieporadność policji

Birgitta od czasu ataku boi się wychodzić na ulicę. Zdarzenie wywołało w niej duży uraz, zwłaszcza gdy zorientowała się, jak nieporadne są w tej sprawie służby. – Gdy widzę kogoś, kto choć trochę przypomina tamtego człowieka, zaczynam się bać – komentuje 31-latka.

Policjanci spytani o sprawę twierdzą, że z mediów dowiedzieli się o nagraniu z wizerunkiem sprawcy. – W środę 18 października dowiedzieliśmy się o lepszych i wyraźniejszych zdjęciach – mówi jeden z oficerów.

Nagranie z kamer monitoringu:

RadioZET.pl/DailyMail/strz