Nie tylko polskim taksówkarzom Uber działa na nerwy. Protest we Włoszech

16.02.2017 13:39

Włochów, którzy chcieli zamówić taksówkę, czekała niemiła niespodzianka. Taksówkarze rozpoczęli strajk. Protestują w ten sposób przeciwko Uberowi oraz usiłowali wpłynąć na rząd, aby wprowadził w życie przepisy uniemożliwiające funkcjonowanie przejazdowej aplikacji.

Protest kierowców taksówek przeciw Uberowi

fot. PAP/EPA

Nie tylko polscy taksówkarze protestują przeciwko Uberowi. Ich zdaniem popularna aplikacja przejazdowa odbiera im pracę. W stolicy Włoch kierowcy taksówek zaprzestali świadczenia usług i rozpoczęli strajk. Impulsem było głosowanie w Senacie na temat ustawy dającej przywileje zagranicznemu kapitałowi, która miałaby ułatwić funkcjonowanie Ubera.

Zagłosuj

Czy uważasz, że Uber powinien działać?

Na rzymskim Palazzo Madama zebrało się ok. 1000 protestujących. Protesty miały miejsce także pod ratuszem w Turynie. W ubiegłym roku podobny protest miał miejsce na Węgrzech. W Budapeszcie 120 żółtych taksówek zablokowało ruch uliczny w centrum.

Pod koniec roku polscy taksówkarze poszli dalej i do wojny z przewoźnikami wytoczyli przepisy. Przedstawiciele składającej się z taksówkarzy grupy roboczej przy Ministerstwie Infrastruktury opracowali projekt nowelizacji ustawy o transporcie drogowym, która ma blokować Ubera. Projekt noweli zakłada, że kierowcy Ubera musieliby zdobyć taką samą licencję jak taksówkarze.

RadioZET.pl/ItalianInsider/MaAl