Szokujące wyznania członkini ISIS: Cieszyło mnie torturowanie kobiet

09.09.2017 13:27

Bojowniczka z ISIS opisała swoją służbę w kobiecej jednostce Państwa Islamskiego. Jej wyznania są przerażające. 

Szokujące wyznania członkini ISIS: Cieszyło mnie torturowanie kobiet

fot. screen/Twitter/TerreurMonitor

25-latka o imieniu Hajer - to jedna z pierwszych rekrutek brygady ISIS Al-Khansaa. Kobieta w rozmowie z pisarzem Ahmadem Ibrahimem opowiedziała o swojej służbie. Jej wyznania przetłumaczył serwis raqqa-sl.com. Jak mówi, decyzja o wstąpieniu do kobiecej brygady była podyktowana okazją do walki i szybkiego awansu. 

Bojowniczki Al-Khansaa stacjonowała w mieście Raqqa. W nieformalnej stolicy Państwa Islamskiego była odpowiedzialna za pilnowanie zasad szariatu i egzekwowanie kar dla łamiących koraniczne prawo. Dokonywano tego za pomocą okrutnych metod: topienia, rażenia prądem, przypalania ogniem po trzymanie w klatkach wypełnionych odciętymi ludzkimi głowami. 25-latka wyznała, że ''nigdy nie miała z tym problemu''. 

''Sprawiało mi to przyjemność. Szczególnie torturowanie syryjskich kobiet. Najlepiej, gdy mogłam to robić na oczach ich ojców. Europejki są szczególnie sadystyczne. Nasze brytyjskie bojowniczki chełpiły się swoją brutalnością. Ulubionym narzędziem jednej z nich, konwertytki Um Salama, był kąsak'' - mówi dezerterka.

Kobiety z oddziałów Al-Khansaa nazywane są żeńskim ''Gestapo'' ISIS. 25-latka uciekła z ich szeregów, gdy dżihadyści stracili kontrolę nad 90 proc. terytorium w Iraku i 85 proc. w Syrii.

RadioZET.pl/DG