Jeszcze nie pokonaliśmy Państwa Islamskiego. USA tłumaczy, co nam grozi

13.02.2018 13:07

Zakończenie głównych operacji bojowych przeciwko Państwu Islamskiemu (IS) nie oznacza, że USA i ich sojusznicy doprowadzili do ostatecznej porażki tej radykalnej sunnickiej organizacji zbrojnej — ocenił we wtorek w Kuwejcie sekretarz stanu USA, Rex Tillerson.

Jeszcze nie pokonaliśmy Państwa Islamskiego. USA tłumaczy, co nam grozi

— IS pozostaje poważnym zagrożeniem dla stabilizacji w regionie, naszych ojczyznach i innych częściach globu — powiedział Tillerson, przemawiając na spotkaniu ministerialnym krajów koalicji przeciwko IS.

Poinformował również, że Waszyngton zdecydował przekazać dodatkowe 200 mln USD na pomoc w celu ustabilizowania wyzwolonych spod jarzma IS obszarów Syrii.

Administracja prezydenta Donalda Trumpa jest coraz bardziej zaniepokojona tym, że licząca 74 partnerów koalicja zawiązana w celu rozbicia IS traci ów główny cel. Dlatego naciska na swych sojuszników, aby ponownie skupili wysiłki, przezwyciężyli rywalizację i skoncentrowali się na wykorzenieniu Państwa Islamskiego z Iraku i Syrii — zwraca uwagę agencja Associated Press.

Rosną tymczasem napięcia między Stanami Zjednoczonymi a ich natowskim sojusznikiem, Turcją, w związku z turecką operacją militarną przeciwko kurdyjskiej milicji w Syrii o nazwie Ludowe Jednostki Samoobrony (YPG).

Ankara postrzega YPG jako syryjskie ramię zdelegalizowanej w Turcji separatystycznej Partii Pracujących Kurdystanu (PKK), która zarówno przez tureckie, jak i amerykańskie władze uważana jest za ugrupowanie terrorystyczne. Jednak YPG kieruje arabsko-kurdyjską koalicją o nazwie Syryjskie Siły Demokratyczne (SDF), która była jak dotąd głównym sojusznikiem koalicji pod wodzą USA w wojnie z IS w Syrii.

Amerykański sekretarz stanu będzie rozmawiał w piątek o sytuacji w Syrii z władzami Turcji na koniec swej kilkudniowej podróży po regionie. Tillerson odwiedził już Egipt. Z Kuwejtu uda się do Jordanii i Libanu.

Prezydent Turcji Recep Tayyip Erdogan oświadczył we wtorek w parlamencie, przemawiając do członków swej Partii Sprawiedliwości i Rozwoju (AKP), że decyzja USA o kontynuowaniu finansowania YPG wpłynie na dalsze decyzje Ankary. Więcej szczegółów nie podano.

RadioZET.pl/pap/maal

Oceń
Tagi