Zniszczyła cenne obrazy za setki tysięcy dolarów. Fatalny koniec pierwszej randki

11.01.2018 12:57

Pewna Amerykanka z pewnością nie będzie dobrze wspominała swojej niedawnej pierwszej randki. 29-latka z Dallas umówiła się ze znanym prawnikiem na spotkanie. Pod koniec spotkania wpadła w złość i zniszczyła cenną kolekcję obrazów. Być może za kiepską randkę zapłaci aż 300 tys. dolarów. 

Zniszczyła cenne obrazy za setki tysięcy dolarów. Fatalny koniec pierwszej randki

fot. youtube screen

29-latka z Dallas umówiła się z majętnym prawnikiem Tonym Buzbeem na randkę. Lindy Lou Layman odwiedziła też mężczyznę w jego domu, jednak wtedy on zdecydował, że kobieta jest zbyt pijana i powinna wrócić do domu.

Fakt, że mężczyzna zdecydował się jej zamówić transport do domu, bardzo nie spodobał się Lindzie, która nie miała ochoty kończyć randki. Ukryła się gdzieś w jego domu, a gdy prawnik ją znalazł i w końcu zamówił Ubera - miała wpaść w szał.

Według informacji zebranych przez policjantów w Houston kobieta swoją złość postanowiła wyładować na pokaźnej kolekcji sztuki mężczyzny. Zniszczyła kilka obrazów winem i strąciła dwie rzeźby. Jeden z uszkodzonych obrazów Andy'ego Warhola wart jest około pół miliona dolarów. 

Ostatecznie straty wyniosły 300 tys. dolarów. Kobieta trafiła do aresztu, ale wyszła po wpłaceniu kaucji. 

RadioZET.pl/TIME, gazeta.pl/KM