"Odziedziczyłem bałagan". Trump krytykuje poprzedników i zapowiada kolejny dekret ws. imigrantów

16.02.2017 20:32

Odziedziczyłem bałagan, mój rząd pracuje dzień i noc, by to naprawić - mówił Donald Trump podczas czwartkowego spotkania z dziennikarzami. Zapowiedział również, ze w przyszłym tygodniu wyda nowy dekret antyimigracyjny. 

Donald Trump

fot. Twitter/Reuters

Zagłosuj

Czy uważasz, że Donald Trump będzie dobrym prezydentem USA?

Nowy prezydent Stanów Zjednoczonych zorganizował pierwszą indywidualną konferencję prasową od czasu styczniowego zaprzysiężenia:

Problemy i bałagan

Jak podkreślił, odziedziczył po poprzedniej administracji mnóstwo nieuporządkowanych spraw i nierozwiązanych problemów, zarówno w kwestiach wewnętrznych, jak i na arenie międzynarodowej. Jako najważniejsze wymienił niskie płace oraz exodus firm i zakładów produkcyjnych za granicę, głównie do Meksyku. 

- Odziedziczyłem bałagan, mój rząd pracuje dzień i noc, by to naprawić, mimo że nie mogę go w pełni skompletować. Mnóstwo problemów. W rządzie i gospodarce. Szczerze mówiąc - odziedziczyłem bałagan. W kraju i za granicą. Bałagan i niestabilność za granicą, nie ważne gdzie spojrzeć. Bliski Wschód to katastrofa, tak samo Korea Północna - krytykował.

Nowy dekret w przyszłym tygodniu

Zapowiedział również, że w przyszłym tygodniu przedstawi nowe pomysłu w zakresie uregulowania imigracji - chodzi o zmodyfikowany dekret antyimigracyjny.  - Wydamy nowy, obszerny dekret, który będzie zapewniał bezpieczeństwo Amerykanom - oznajmił. 

Poprzednia wersja - wedle której na teren USA nie mogli przedostać się przedstawiciele siedmiu państw muzułmańskich - została zawieszona przez sądy federalne.

Melania jest wspaniała

Oprócz spraw czysto politycznych, nowy prezydent wypowiedział się także na temat swojej żony. Jego zdaniem Melania Trump jest "wspaniałą osobą".

- Będzie fantastyczną Pierwszą Damą i ogromnym wsparciem oraz świetną reprezentantką wszystkich kobiet i w ogóle wszystkich ludzi - stwierdził. 

RadioZET.pl/PaO/Twitter/MP