Wojny karteli narkotykowych w Meksyku. W samym marcu 2 tys. morderstw

25.04.2017 19:09

Co najmniej 35 osób zginęło w weekend w Meksyku w związku z wojnami karteli narkotykowych. Morderstw nie było tak wiele od 2011 roku. Tylko w marcu życie straciło 2020 osób. Gangi walczą o kontrolę nad uprawami maku lekarskiego, z którego uzyskuje się heroinę.

Wojny karteli narkotykowych w Meksyku. W samym marcu 2 tys. morderstw

fot. Youtube

12 osób zostało zamordowanych w stanie Sinaola na zachodzie kraju. To tam, jak podają lokalne władze, zaczęła się walka o wpływy po tym, jak został aresztowany Joaquin Guzman znany pod pseudonimem „El Chapo”. – Zachodnie stany, a szczególnie stan Guerrero, są sceną najbrutalniejszej przemocy w Meksyku, bo kartele narkotykowe walczą tam o kontrolę nad uprawami maku lekarskiego, z którego uzyskuje się heroinę. Do wzrostu przestępczości narkotykowej w Meksyku przyczynił się zwiększony popyt na heroinę w sąsiednich Stanach Zjednoczonych – podaje Reuters.

Zachodnie stany słyną z brutalności

Prokurator z zachodniego stanu Michoacan opisywał, jak na głównej ulicy jednej z wsi znaleziono ciała ośmiu członków lokalnego gangu. Dziewiąte ciało zostało znalezione w pobliskich górach.

Wojna o wpływy

Władze Meksyku donoszą, że aktualny poziom przestępczości jest najwyższy od czerwca 2011 roku. Tylko w marcu odnotowano tam 2020 morderstw. Jest to jeden z głównych powodów spadku poparcia dla prezydenta Enrique Pena Nieto.

RadioZET.pl/PAP/Reuters/strz