Walka o stolicę ISIS. Turcja grozi odwetem, Kurdowie mają się wycofać

06.06.2017 14:36

Trwa walka o kontrolę nad miastem Ar-Rakka, uważanym za stolicę tzw. Państwa Islamskiego. W ostatnich atakach przeprowadzonych przez Syryjskie Siły Demokratyczne (SDF) zginęło 12 osób. 

Walka o stolicę ISIS. Turcja grozi odwetem, Kurdowie mają się wycofać

fot. Chris Huby / Le Pictorium/East News

Z informacji SANA (syryjska państwowa agencja prasowa) wynika, że wśród ofiar znalazły się kobiety i dzieci. O ataku i liczbie ofiar w pierwszej kolejności poinformowało Syryjskie Obserwatorium Praw Człowieka.

Wspierana przez USA koalicja kurdyjsko-arabska prowadzi kolejne starcia z bojownikami ISIS. Z uwagi na rozgorzałe na nowo walki zbrojne wiele rodzin ma uciekać rzeką Eufrat z zagrożonego terenu i szukać bezpiecznego miejsca. 

Walka o miasto Ar-Rakka z pewnością będzie zacięta, ponieważ bojownicy IS nie zamierzają łatwo oddać swojej stolicy.

- Ogłaszamy dzisiaj (we wtorek) rozpoczęcie wielkiej bitwy w celu wyzwolenia Rakki, rzekomej stolicy terroryzmu i terrorystów - powiedział rzecznik SDF Talal Silo na konferencji prasowej na północy Syrii, cytowany przez agencję Associated Press. - Morale jest wysokie i gotowość wojskowa do wdrażania planu militarnego jest całkowita i realizowana w porozumieniu z dowodzoną przez USA koalicją - powiedział rzecznik.

Walce koalicji kurdyjsko-arabskiej z bojownikami ISIS bacznie przygląda się Turcja. Nie wyklucza swojej interwencji. Premier Turcji Binali Yildirim zapewnił, że Ankara natychmiast weźmie odwet, jeśli operacja odbijania z rąk dżihadystów Ar-Rakki na północy Syrii, będzie oznaczała zagrożenie dla Turcji. 

Stany Zjednoczone starają się uspokoić Ankarę. Przekazały Turcji, że kurdyjskie milicje YPG (Ludowe Jednostki Samoobrony) walczące z Państwem Islamskim w Syrii po zdobyciu stolicy dżihadystów, Ar-Rakki, nie pozostaną w jej rejonie.

RadioZET.pl/KM