Żołnierz chciał uciec z Korei Północnej. Oddano w jego kierunku kilkadziesiąt strzałów

14.11.2017 12:46

Północnokoreański żołnierz walczy w szpitalu o życie. Został postrzelony w strefie zdemilitaryzowanej podczas próby ucieczki.

Żołnierz chciał uciec z Korei Północnej. Oddano w jego kierunku kilkadziesiąt strzałów

fot. PAP/EPA

O sprawie poinformowały władze Korei Południowej. Mężczyzna walczy o życie w szpitalu. Jego stan jest krytyczny. Lekarze twierdzą, że jest duża szansa, że żołnierz przeżyje. W jego ciele utknęło kilku kul. One spowodowały rozległe obrażenia. 

Zagłosuj

Czy wierzysz w obozy pracy w Korei Północnej?

Mężczyzna do tej pory nie odzyskał przytomności i nie oddycha samodzielnie. Informacje na temat stanu ciężko rannego przedstawił m.in. Suh Wook z Kolegium Połączonych Szefów Sztabów Korei Południowej. Pięć kul z ciała mężczyzny udało się usunąć. Dwie jeszcze mają tkwić w jego ciele.

Północnokoreański żołnierz próbował uciec ze swojego kraju. Jechał samochodem w kierunku granicy, kiedy zauważyli go inni żołnierze Korei Północnej. W pewnym momencie mężczyzna musiał opuścić samochód i kontynuował ucieczkę pieszo. Był ostrzeliwany przez wartowników na granicy. W sumie oddano w jego kierunku około 40 strzałów. 

Uciekinier cudem dotarł do Strefy Zdemilitaryzowanej pomiędzy Koreami. Tam znalazł schronienie. Uratowali go amerykańscy żołnierze.

RadioZET.pl/Reuters/KM