Antoniszyn-Klik: Kto popiera Kaczyńskiego, uprawia prostytucję polityczną

- To, co się dzieje w ostatnim czasie, co jest podgrzewane w Sejmie przez Jarosława Kaczyńskiego, jest niedopuszczalne. Nie można tego poprzeć, nie da się tego zrozumieć. Jeśli ktoś to popiera, to jest prostytucja polityczna - tak Ilona Antoniszyn-Klik z PSL skomentowała stanowisko prawicy wobec uchodźców.

- Czego nie można? - chciał wiedzieć Jacek Sasin z PiS. - Nie można szczuć ludzi na ludzi - odpowiedziała mu wiceminister gospodarki z PSL.

Temat stanowiska Polski i Europy wobec uchodźców zdominował dzisiejszą audycję Moniki Olejnik "7 Dzień Tygodnia" w Radiu ZET. Polityk PSL w przeddzień wyborów parlamentarnych jednoznacznie opowiedziała się za przyjęciem uchodźców do Polski i przeciwko prawicy, która dziś straszy uchodźcami z krajów arabskich.

- Wy już się tak się zakręciliście w chęci zdobycia władzy, że zapomnieliście o tym, że macie jakąkolwiek linię człowieczeństwa, którą musicie reprezentować. A zwłaszcza, że jesteście katoliccy. Katoliccy, czyli chrześcijańscy, a więc macie zobowiązanie do bycia miłosiernymi - mówiła Antoniszyn-Klik.

- To przyjmijmy cały biedny świat do siebie - odpowiedział Jacek Sasin z PiS. - Odmawiam rozmowy na tym poziomie - dodał Jarosław Gowin.

Antoniszyn-Klik to nie zatrzymało. Wiceminister gospodarki dodała, że Polska musi stanąć na wysokości zadania w sprawie uchodźców, ponieważ dotychczas prawica mówi głównie o tym, co się "Polsce należy", natomiast nie chce brać na siebie ciężaru solidarności europejskiej.

Na koniec polityk PSL wysłała przedstawicieli prawicy w "7 Dniu Tygodnia" na pielgrzymkę "Solidarności" na Jasną Górę, mówiąc, że byłaby to dla nich okazja do "przypomnienia sobie, skąd się wzięła w Polsce solidarność".

Więcej: