Podwyżka akcyzy na używane samochody. Wicepremier ujawnia nowe informacje

W przypadku małolitrażowych aut nie starszych niż 10-letnie akcyza nie wzrośnie, a nawet spadnie – zapowiedział wicepremier i minister rozwoju i finansów Mateusz Morawiecki.

Jak ujawnił, „takie jest polecenie, które wydałem służbom” pracującym przy akcyzie.

Dodał, że zgodnie z sugestiami MF na samochody najczęściej używane, czyli „te małolitrażowe, o pojemności 1 l, 1.5 l, 1.6 l, 1.8 l i samochody do 10 lat” akcyza ma spaść. – Ostateczna decyzja jest oczywiście po stronie parlamentu. My będziemy sugerowali, żeby ona spadła dla ochrony większości - podkreślił.

Zaznaczył, że resort chce też, żeby po polskich drogach jeździły pojazdy trochę bardziej przyjazne dla środowiska i bardziej bezpieczne. Według niego Polska cały czas króluje w statystykach liczby wypadków, śmierci na drogach oraz wypadków, które kończą się kalectwem. – Wiąże się to ze słabym stanem technicznym tych samochodów – powiedział. Jego zdaniem na te najstarsze samochody akcyza mogłaby wzrosnąć o „paręset, o 200-300 zł”.
Jednocześnie wskazał, że ministerstwo chciałoby, by bardzo drogie samochody były obłożone najwyższą stawką akcyzy. Poinformował, że niestety właściciele takich samochodów rejestrują je na Litwie, w Czechach, czy na Słowacji.

Zaznaczył, że w przypadku bardzo drogich samochodów o silnikach większych niż np. 4,5 l chciałby zaproponować zdecydowanie wyższe stawki niż te, które zostały już zaprezentowane.

Podwyżka akcyzy na samochody - projekt zmian

Resort finansów zapowiedział, że wprowadzone zostaną kwotowe stawki uzależnione od pojemności silnika i wieku pojazdu, tożsamego z określoną normą emisji spalin, w miejsce obecnie obowiązujących stawek. Z przedstawionych w mediach informacji wynika, że propozycje resortu finansów przekazane senatorom zmierzają m.in. do istotnego obniżenia akcyzy w przypadku najdroższych samochodów z największymi silnikami (obecnie są one obciążone akcyzą w wysokości 18,6 proc.). W niektórych przypadkach akcyza spadłaby z ponad 100 tys. zł do kilkunastu tysięcy.

W przypadku samochodu o pojemności 1 l wyprodukowanego w 2016 r. akcyza wyniosłaby 424 zł, a z takim samym silnikiem, ale wyprodukowanego 2004 r. lub wcześniej - 574 zł. W przypadku popularnych aut z silnikami 1500 cm - 1999 cm, akcyza miałaby wynieść - w zależności od roku produkcji - od 1072 zł do 2481 zł. Natomiast akcyza od największych aut o silnikach powyżej 4 l miałaby wynieść od ok. 12,6 tys. zł do ok. 18,6 tys. zł.

Radio ZET/PAP/MW

Więcej: