"Czy jest tu jakiś harcerz?" Prezydent Duda pomógł uczestniczce powstania WIDEO

Wanda Traczyk-Stawska podczas uroczystości przed pomnikiem „Polegli Niepokonani 1939-1945” na Cmentarzu Powstańców Warszawy na Woli nie była w stanie odczytać tekstu listu do harcerzy, więc poprosiła, żeby któryś z nich do niej podszedł. Pomógł jej... sam Andrzej Duda!

Prezydent rzeczywiście należał do harcerstwa - w latach 1984-90.

Obchody rocznicy Powstania Warszawskiego

Dźwiękiem syren i uroczystością przy pomniku Gloria Victis na Wojskowych Powązkach o godz. "W" stolica uczciła w poniedziałek 72. rocznicę powstania warszawskiego. Obchody z udziałem przedstawicieli władz i kombatantów odbywały się przez cały dzień.

O 17.00, w godz. "W", o której 72 lata temu wybuchło powstanie warszawskie w stolicy zabrzmiał dźwięk syren. Na minutę na ulicach przystanęli przechodnie, zatrzymały się samochody, tramwaje, autobusy.

Godzina "W" była formalnym początkiem zrywu. Uczczono ją również przy pomniku Gloria Victis na Wojskowych Powązkach, gdzie o godz. 17.00 także zabrzmiały syreny. Zgromadzeni stali na baczność, następnie minutą ciszy uczcili pamięć powstańców. Odegrano Mazurka Dąbrowskiego.

W czasie uroczystości przed pomnikiem Gloria Victis w poprzednich latach dochodziło do incydentów - wchodzących polityków część zgromadzonych witała oklaskami lub buczeniem. W tym roku odbyło się bez incydentów.

Zaraz po minucie ciszy z ronda Dmowskiego pod pomnik Powstania Warszawskiego na pl. Krasińskich wyruszył V Marsz Powstania Warszawskiego organizowany przez Obóz Narodowo-Radykalny.

Godz. "W" uczczono także w innych miejscach. Jednym z nich było Muzeum Auschwitz, gdzie punktualnie o godz. 17.00 złożono hołd bohaterom i 13 tys. mieszkańców stolicy, których Niemcy deportowali do Auschwitz. W Łodzi zaś został odsłonięty pomnik powstańców warszawskich. O jego postawienie zabiegali mieszkańcy Łodzi, którzy uczestniczyli w zrywie.

Rocznicę wybuchu powstania obchodzono w Warszawie od rana. Uroczystości zainaugurowano złożeniem kwiatów przy gmachu na ul. Filtrowej, gdzie 31 lipca 1944 r. Antoni Chruściel "Monter" podpisał rozkaz rozpoczęcia powstania wydany przez gen. Tadeusza Komorowskiego "Bora".

Uroczystości odbyły się też na Mokotowie, gdzie w sierpniu i wrześniu 1944 r. powstańcy osłaniali od południa walczącą Warszawę. - Najważniejsze jest przechowywanie pamięci. Jeszcze mamy świadków powstania, mamy ich dzieci, które przekazują historię rodziców: jak dramatycznym przeżyciem, jak wielkim zrywem było powstanie warszawskie. Ważne jest, żebyśmy zawsze tutaj z powstańcami byli, co roku - podkreślała na uroczystości przed pomnikiem Mokotów Walczy 1944 w parku im. gen. Orlicz-Dreszera prezydent Warszawy.

Przed południem, podczas uroczystości w Pałacu Prezydenckim, szef BBN Paweł Soloch przekazał Krzyż Srebrny Orderu Wojennego Virtuti Militari rodzinie poległego w powstaniu Jana Soszyńskiego ps. Sos.

Przed Grobem Nieznanego Żołnierza w południe odbyła się zmiana posterunku honorowego, zabrzmiała salwa honorowa i złożono kwiaty. - Stolica wolnej Polski czci swoich bohaterów i zawsze będzie pamiętać, co im zawdzięcza - mówiła prezydent Warszawy podczas uroczystości, w której uczestniczyli przedstawiciele władz, kombatanci i mieszkańcy. Odczytano tam również odezwę wzywającą do udziału w upamiętnianiu rocznicy wybuchu powstania.
Przedstawiciele władz i kombatantów wzięli także udział w uroczystości przy pomniku Polskiego Państwa Podziemnego i Armii Krajowej przed Sejmem. - Powstanie warszawskie przyniosło wspaniałe skutki po latach. Stało się fundamentem naszej polskości (...) Pokazało współczesny wymiar polskiego republikanizmu; naszego sposobu myślenia o polityce, w którym wolność sąsiaduje z tragizmem i odwagą, przekraczającą wszelkie granice - mówił marszałek Sejmu Marek Kuchciński.

Wiązanki złożono również przed pomnikiem gen. Stefana Roweckiego "Grota" przy al. Ujazdowskich i przy grobie gen. Antoniego Chruściela "Montera" na Wojskowych Powązkach, gdzie kwiaty złożyła premier Beata Szydło. Szefowa rządu złożyła także wiązanki pod dzwonem "Monter" poświęconym Chruścielowi i pod tablicą pamiątkową poświęconą prezydentowi Lechowi Kaczyńskiemu na terenie Muzeum Powstania Warszawskiego.
Powstańcy warszawscy sympatyzujący z Komitetem Obrony Demokracji uczcili 72. rocznicę wybuchu powstania przed Kancelarią Prezesa Rady Ministrów. Dokonali m.in. zmiany liczby na licznikach KOD-u ustawionych przed KPRM.

Wieczorem odbyła się uroczystość przed pomnikiem "Polegli-Niepokonani" na Cmentarzu Powstańców Warszawy z udziałem przedstawicieli władz państwowych i samorządowych, organizacji kombatanckich i mieszkańców stolicy.

- Nigdy Polska nie zapomni o swoich bohaterach, nigdy nie zapomni o wspaniałych powstańcach warszawskich, nigdy nie zapomni o mieszkańcach Warszawy, którzy oddali życie za pragnienie wolności i za swoje miasto (...) Polska jest dumna z Warszawy, Polska jest dumna z warszawiaków, z ich postawy niezłomnej - mówił prezydent Andrzej Duda. Podczas uroczystości odmówiono modlitwę ekumeniczną, odbył się też Apel Pamięci. Przed pomnikiem złożono wieńce oraz zapalono znicze.

Wieczorem na pl. Piłsudskiego odbyło się także wspólne śpiewanie powstańczych piosenek. Uroczystości zakończyło rozpalenie Ogniska Pamięci na Kopcu Powstania Warszawskiego na Mokotowie z udziałem przedstawicieli władz, kombatantów i mieszkańców. Ogień pamięci, od którego na szczycie kopca zapalono ognisko, z Grobu Nieznanego Żołnierza przyniosła sztafeta pokoleń złożona z kombatantów, żołnierzy, harcerzy i stołecznych strażników miejskich.

W związku z rocznicą wybuchu powstania na elewacji PGE Narodowego od godziny 21.30 do północy wyświetlany będzie napis "PAMIĘTAMY 1944". O północy w Muzeum Powstania Warszawskiego będzie miała miejsce premiera spektaklu "gdzie ty idziesz dziewczynko" w reż. Agnieszki Glińskiej.

Radio ZET/ŁS/MAB

Więcej: