Wpadka znanego hipermarketu. Zrobili 10-latkowi tort ze spirytusem

To miały być radosne, kolorowe urodziny. Dominik czekał na nie w końcu cały rok, a okrągła – dziesiąta rocznica zachęcała do hucznej zabawy. Ale chyba nie aż tak hucznej....

Mama Dominika na tę okazję kupiła tort w Auchan w Toruniu. Miał być jak zwykle – bezowy i z czekoladą. Kobieta już kilka razy kupowała go w  sieci Auchan. Tym razem tort był jednak zupełnie inny niż wcześniej. Cukiernik nasączył go bowiem spirytusem. I zrobił to tak mocno, że większość nieletnich gości natychmiast zwróciła na to uwagę.

Zdaniem mamy Dominika na pierwszy rzut oka tort wyglądał jak zwykle. Widniał na nim napis „10 lat Dominika" i obrazki pajacyków. Kiedy na urodzinach nadszedł moment degustacji, wszyscy byli w szoku – czytamy w „Nowościach".

Tort z niespodzianką

- Po raz pierwszy syn miał urodziny w popularnej bawialni. Tort miał być niespodzianką, zamówiłam udekorowany napisem „10 lat Dominika” z pajacykami, wszystko wydawało się w porządku – powiedziała kobieta „Nowościom". - Dzieci dobrze się bawiły, przyszedł moment na słodkości. Dzieci jedzą tort i im nie smakuje. Próbuję i czuję, że jest nasączony alkoholem. Syn i goście zawiedzeni, rodzice dzieci zdumieni, wstyd straszny – kobieta nie może zrozumieć, jak cukiernik mógł przygotować tort z alkoholem na bal dla dziesięciolatków? – Robił przecież napis „10 lat Dominika”.... – dodała. 

Jak zareagował na to sklep Auchan w Toruniu? Kobieta usłyszała przeprosiny, ale i zastrzeżenie, że nie powiedziała podczas składania zamówienia, że tort ma być bez alkoholu. Zaproponowano jej także zwrot pieniędzy za zakup, jeśli nie będzie miała już żadnych roszczeń do francuskiej sieci. 

Radio ZET/SI