Banki masowo zamykają swoje placówki, a pracownicy tracą pracę

Placówek bankowych jest coraz mniej. Od 2012 r. ubyło ich 1275. Dotychczasowi pracownicy tracą pracę lub przechodzą do call centers, chatów i pokojów wideo, bo co czwarta operacja bankowa w Polsce odbywa się poprzez aplikację mobilną - pisze "Rzeczpospolita".

Obecnie działa w Polsce 14 tys. placówek bankowych. Z danych Komisji Nadzoru Finansowego wynika, że w pierwszym półroczu b.r. banki zamknęły już 368 obiektów.

Bierze się to ze zmiany sposobu komunikacji klientów z firmami, którą obserwujemy w praktycznie wszystkich segmentach gospodarki - tłumaczy "Rzeczpospolita".

"Przeciętny klient w 2015 r. aż o 11 proc. zmniejszył liczbę transakcji bankomatowych w stosunku do 2013 r." - pisze dziennik, powołując się na dane z raportu "Bain & Company". Zgodnie z nimi "już co czwarta operacja bankowa jest dokonywana z wykorzystaniem aplikacji mobilnej, a w ciągu dwóch lat rynkowy udział takich transakcji może się zwiększyć ponad dwukrotnie".

"Na tym trendzie zarabiają dostawcy technologii, jak m.in. LiveChat Software czy Comarch, który "stworzył prototyp aplikacji łączącej w sobie funkcje planowania finansowego i doradztwa inwestycyjnego przy użyciu gogli 3D" - podsumowuje "Rzeczpospolita".

Radio ZET/PAP/MS

Więcej: