Kolejna kara za doping. Bracia Zielińscy muszą odejść z wojska

Tylko kilka miesięcy bracia Adrian i Tomasz Zielińscy byli zawodowymi żołnierzami. Po aferze z dopingiem na igrzyskach w Rio de Janeiro 2016 obaj zostaną wydaleni z wojska. Armia postanowiła wyrzucić również podnoszenie ciężarów z grupy sportów wspieranych przez siebie dyscyplin. Sprawę opisuje bydgoski oddział „Gazety Wyborczej".

- Adrian i Tomasz Zielińscy już złożyli wnioski o zwolnienie ze służby wojskowej. To były nasze, wspólne decyzje. Adrian i Tomasz Zielińscy przestaną być żołnierzami. Trwa procedura zwalniania ze służby zawodowej. Do końca września trwa okres wypowiedzenia - mówi ppłk Dariusz Bednarek, dowódca bydgoskiego Wojskowego Zespołu Sportowego i wiceprezes CWZS Zawisza w rozmowie z Wojciechem Borakiewiczem.

Armia bardzo szybko postanowiła wydalić braci z wojska.

- Zawiedliśmy się na nich. Sytuacja, która wyniknęła podczas igrzysk olimpijskich była tak drastyczna, że procedura zwolnienia ze służby została już wdrożona. Nie chcę dalej z nimi współpracować - zdradził ppłk Bednarek w rozmowie z dziennikiem.

Na aferze w Rio straci także cała dyscyplina. - Kończymy współpracę wojska z ciężarami. Dyscyplina okazała się tak skażona, że można sobie dalej na to pozwolić. Złożyłem już wniosek do przełożonych o likwidację sekcji podnoszenia ciężarów w strukturach wojska - dodał dowódca Wojskowego Zespołu Sportowego w rozmowie z „Gazetą Wyborczą".

Radio ZET/SI/Gazeta Wyborcza